Dziennik Gazeta Prawana logo

Legia Warszawa przerwała serię porażek. Radomiak Radom podarował jej trzy gole

14 września 2025, 16:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Legia przerwała serię porażek. Radomiak podarował jej trzy gole
Legia przerwała serię porażek. Radomiak podarował jej trzy gole/PAP
Legia Warszawa w 8. kolejce Ekstraklasy nie zawiodła swoich kibiców. "Wojskowi" na własnym stadionie rozgromili Radomiaka Radom aż 4:1. Trzeba jednak przyznać, że do wysokiego zwycięstwa gospodarzy mocno przyczynili się piłkarze gości, którzy w drugiej połowie mieli wielki udział przy wszystkich golach strzelonych przez stołeczny zespół.

Legia bez Szkurina i Alfareli, za to z Piątkowskim w pierwszym składzie

Legia w końcówce letniego "okienka" transferowego dokonała sporych zmian w swojej szatni. Z Łazienkowską pożegnali się m.in. Jan Ziółkowski, Ilija Szkurin i Migouel Alfarela. W stolicy zameldowali się za to Kacper Urbański, Noah Weisshaupt, Antonio Colak i Kamil Piątkowski.

W pojedynku z Radomiakiem od pierwszej minuty w wyjściowym składzie pojawił się tylko ostatni z wymienionych. Pozostali trzej piłkarze zasiedli na ławce rezerwowych. Natomiast w pierwszej jedenastce gości zadebiutował Josh Wilson-Esbrand. 22-letni obrońca do Radomiaka trafił z Manchesteru City.

Elitim dał Legii prowadzenie

Legioniści dość niemrawo rozpoczęli mecz. Gra im się nie kleiła. Była wolna i mało kreatywna. W pierwszych trzydziestu minutach więcej pracy miał bramkarz gospodarzy. Po upływie pół godziny podopieczni Edward Iordănescu podkręcili tempo. Zaatakowali wyżej i agresywniej swoich rywali. Dzięki czemu piłkę odbierali już na połowie Radomiaka.

Na efekty nie trzeba było długo czekać. W 41. minucie indywidualną akcją zakończoną golem popisał się Juergen Elitim. Kolumbijczyk zakręcił piłkarzami gości i precyzyjnym strzałem z około czternastu metrów umieścił piłkę w rogu bramki Filipa Majchrowicza.

Radomiak po przerwie sprezentował Legii trzy gole

W 69. minucie było już 2:0. Gracze Radomiaka popełnili fatalny błąd przy wyprowadzaniu piłki spod swojej bramki. Jeremy Blasco podał najgorzej jak mógł. Legioniści skrzętnie skorzystali z prezentu i Damian Szymański strzelił swojego pierwszego gola w barwach stołecznego zespołu.

Kibice gospodarzy nie zdążyli jeszcze skończyć fetować drugiej bramki dla Legii, a mieli kolejny powód do radości. W 71. minucie na 3:0 podwyższył Mileta Rajovic. Największy udział przy trafieniu Duńczyka miał Majchrowicz. Golkiper Radomiaka interweniował przed polem karnym, ale zaliczył katastrofalną pomyłkę. Nie wcelował w piłkę, która po chwili napastnik Legii umieścił w pustej bramce.

Na tym nie koniec strzelania przy Łazienkowskiej. W 80. minucie Paweł Wszołek wykorzystał rzut karny podyktowany po zagraniu piłki ręką przez Jana Grzesika.

Radomiaka tego dnia stać było tylko na honorowe trafienie. Jego autorem w doliczonym czasie gry był Adrián Diéguez. Obrońca gości Tobiasza pokonał efektowną podcinką.

Legia przerwała złą serię i awansowała w tabeli

Legia po dwóch ligowych porażkach z rzędu wreszcie zdobyła komplet punktów. Dzięki temu awansowała na szóste miejsce w tabeli Ekstraklasy. Do prowadzącej Wisły Płock traci sześć punktów, ale ma o jeden rozegrany mecz mniej. Radomiak spadł na 12. pozycję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRonaldinho wraca z emerytury. Wiadomo, w jakim klubie będzie grał »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj