Sędzia Przybył odwołał mecz
O godz. 17.20 organizatorzy poinformowali, że sędzia główny Jarosław Przybył z Kluczborka zdecydował o odwołaniu spotkania, ponieważ - jak argumentował - warunki atmosferyczne są fatalne i w takiej sytuacji nie da się bezpiecznie rozegrać meczu. Nowy termin nie jest jeszcze znany.
Półtorej godziny przed meczem w Płocku świeciło słońce
Jeszcze o godz. 16 nad Płockiem świeciło słońce i była temperatura powyżej ok. 22-23 stopnie Celsjusza. Nagle zaczęła się ulewa, na murawie pojawiły się spore kałuże, a na godz. 18 zapowiadana jest także burza. Stąd decyzja o odwołaniu meczu, ku niezadowoleniu kilku tysięcy kibiców, którzy już zasiedli na trybunach płockiego stadionu.
Piłkarze podziękowali kibicom
W historii Wisły Płock jest to zdarzenie bez precedensu. W przeszłości dwukrotnie drużyny grały w strugach deszczu - raz z Lechem Poznań i raz z Zagłębiem Lubin, ale pojedynki odbyły się zgodnie z planem. Tym razem aura wygrała. Mimo odwołania meczu piłkarze obydwu drużyn wyszli podziękować kibicom za przybycie na stadion.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.