Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek efektownie rozpoczęła rywalizację w Seulu. Sorana Cirstea nie miała szans

18 września 2025, 11:03
[aktualizacja 18 września 2025, 17:34]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Iga Świątek efektownie rozpoczęła rywalizację w Seulu. Sorana Cirstea nie miała szans
Iga Świątek efektownie rozpoczęła rywalizację w Seulu. Sorana Cirstea nie miała szans/East News
Niespodzianki nie było. Sorana Cirstea nie miała żadnych szans w meczu z Igą Świątek. Polska tenisistka w efektownym stylu pokonała Rumunkę 6:3, 6:2 i awansowała do trzeciej rundy turnieju WTA w Seulu. Spotkanie trwało godzinę i 32. minuty. W ćwierćfinale rywalką wiceliderki światowego rankingu będzie Czeszka Barbora Krejcikova.

Świątek ma patent na Cristeę

Świątek w pierwszej rundzie w Seulu miała wolny los. Na inaugurację swojej rywalizacji zmierzyła się Soraną Cirsteą. Rumunka, która obecnie zajmuje 66. miejsce w światowym rankingu w pierwszym pojedynku w stolicy Korei pokonała Rosjankę Anastasiję Zacharową 6:3, 6:1.

Cirstea ze Świątek wcześniej mierzyła się pięć razy. Za każdym razem z kortu schodziła pokonana. W tych meczach łącznie udało się jej wygrać tylko zaledwie jednego seta. Po raz ostatni obie tenisistki grały ze sobą przed miesiącem w 1/8 finału turnieju WTA 1000 w Cincinnati. Świątek wygrała 6:4, 6:3. Dziś znów górą była 24-latka z Raszyna.

Świątek bez kłopotów poradziła sobie z Cristeą

Świątek świetnie zaczęła spotkanie z Cirsteą. W gemie otwierającym mecz przełamała podanie rywalki. Wiceliderka rankingu WTA poszła za ciosem i szybko objęła prowadzenie 3:0. W siódmym gemie przy prowadzeniu 5:2 Polka miała trzy piłki setowe. Rumunka wszystkie obroniła i przedłużyła swoje nadzieje. W kolejnym gemie udało się jej przełamać podanie Świątek, ale to wszystko na co było ją stać w pierwszej partii. Po 49. minutach gry wiceliderka światowego rankingu domknęła seta wygrywając go 6:3.

Druga odsłona środowego pojedynku rozpoczęła się dokładnie tak samo jak pierwsza. Świątek ponownie wygrała trzy pierwsze gemy i sytuacja zrobiła się dla niej bardzo komfortowa. Polka nie roztrwoniła przewagi. Drugiego seta wygrała 6:2.

Świątek ma dodatni bilans pojedynków z Krejcikovą

W ćwierćfinale rywalką Świątek będzie Krejcikova. Czeszka w 2. rundzie wygrała z występująca z nr 8. Emmą Raducanu 4:6, 7:6 (12-10), 6:1. Brytyjka w drugim secie nie wykorzystała trzech piłek meczowych. W trzeciej partii wyraźnie opadła z sił, przegrywając pojedynek po blisko trzech godzinach.

Krejcikova zajmuje 39. miejsce w światowym rankingu. Świątek z najbliższą rywalką grała dotychczas pięciokrotnie. Bilans jest korzystny dla Polki, która zwyciężyła trzy razy.

Pojedynek Polki z Czeszką organizatorzy zaplanowali na piątek jako trzeci na korcie głównym. Mecz powinien się rozpocząć ok. godz. 9-10 czasu polskiego. Drugą parę ćwierćfinałową tej połówki drabinki tworzą rozstawiona z numerem trzecim Dunka Clara Tauson oraz Australijka Maya Joint.

Świątek ma szansę na zmniejszenie straty do Sabalenki

W Seulu Świątek jest faworytką do końcowego triumfu. W turnieju udziału nie bierze liderka rankingu WTA. Aryna Sabalenka nie wystartuje też w Pekinie, gdzie rywalizacja zacznie się 24 września. Białorusinka jest kontuzjowana.

Absencja Sabalenki jest szansą dla Świątek na częściowe odrobienie strat do pierwszej rakiety na świecie. Obecnie różnica między Polką a Białorusinką wynosi aż 3292 pkt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z geografii. Więcej niż zdobędą nieliczni 24/32. Dla większości 50 proc. punktów to szczyt możliwości »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj