37-letniej Norweżce pomagali także inni przewodnicy, a ponadto korzystała z tlenu.
Od 26 kwietnia do 10 czerwca Harila zdobyła dziewięć ośmiotysięczników. Rozpoczęła od ataku na najniższy z nich - Sziszapangmę (8013 m n.p.m.) w Chinach, a następnie pokonała Dhaulagiri, Kanczendzongę, Mount Everest, Lhotse, Makalu, Czo Oju, Annapurnę i Manaslu w Nepalu. Po krótkiej przerwie przeniosła się do Pakistanu i zdobyła Nanga Parbat, Gaszerbrum I, Gaszerbrum II, Broad Peak oraz na zakończenie - K2, jeden z najtrudniejszych i drugi co do wysokości (8611 m n.p.m).
Poprzedni rekord należał do Nepalczyka Nirmala Purji, który ustanowił go w 2019 roku, w zaledwie sześć miesięcy i sześć dni. Wymazał wtedy z tabel osiągnięcie Jerzego Kukuczki. Polak na zdobycie Korony Himalajów i Karakorum potrzebował 7 lat, 11 miesięcy i 14 dni.
Kukuczka (zginął w 1989 roku na Lhotse) był drugim człowiekiem, który postawił stopę na szczytach wszystkich ośmiotysięczników. Pierwszym był Włoch Reinhold Messner w latach 1970-1986.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
