Dziennik Gazeta Prawana logo

Turniej ATP w Rzymie: Djokovic wygrał pierwszy mecz po dyskwalifikacji

16 września 2020, 15:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Novak Djokovic
<p>Novak Djokovic</p>/PAP/EPA
Lider światowego rankingu tenisistów Novak Djokovic pokonał Włocha Salvatore Caruso 6:3, 6:2 i awansował do 1/8 finału turnieju ATP Masters 1000 na kortach ziemnych w Rzymie. Był to pierwszy mecz Serba od dyskwalifikacji podczas wielkoszlemowego US Open.

Djokovic, który ze względu na wysoką pozycję na światowej liście miał tzw. wolny los w pierwszej rundzie, nie miał większych problemów z uporaniem się w drugiej z Caruso. Plasujący się na 87. pozycji na światowej liście reprezentant gospodarzy znalazł się w głównej drabince dzięki przyznanej przez organizatorów tzw. dzikiej karcie. W pierwszym secie Serb zanotował jedno przełamanie, a w drugim dwa.

Uwaga skupiała się na nim tego dnia jednak głównie w związku z niedawnymi wydarzeniami w Nowym Jorku. Bacznie więc obserwowano jego zachowanie, a on miał tego pełną świadomość. Nie wdawał się w dyskusję z sędzią stołkowym i przyznał mu rację, gdy ten po sprawdzeniu śladu na "mączce" przyznał punkt rywalowi. Zawodnik z Belgradu doceniał też udane zagrania Caruso. Jedynie w drugiej części spotkania sygnalizował, że przeszkadza mu hałas, który wytwarzała garstka osób obecnych na trybunach. Z powodu pandemii koronawirusa turniej toczy się bez udziału publiczności.

33-letni gracz z Bałkanów, w związku z nieobecnością kilku czołowych zawodników, był zdecydowanym faworytem tegorocznej edycji US Open. Ze zmaganiami na obiektach Flushing Meadows pożegnał się jednak niespodziewanie już w 1/8 finału. Pod koniec pierwszego seta meczu z Hiszpanem Pablo Carreno Bustą, pozbywając się piłki po stracie podania i stojąc tyłem, w niezamierzony sposób trafił wybitą piłką w sędzię liniową, za co został wykluczony z rywalizacji. Kobieta upadła na kolana, zaczęła się dusić i złapała się za szyję, ale sytuacja szybko została opanowana. Mimo to, bazując na przepisach, zdecydowano, że zdobywca 17 tytułów wielkoszlemowych musi zostać zdyskwalifikowany.

Początkowo sprawy nie komentował, przeprosił jedynie w krótkiej wiadomości opublikowanej w mediach społecznościowych organizatorów turnieju i wszystkich, którzy poczuli się dotknięci jego zachowaniem. Szerzej wypowiedział się na ten temat w poniedziałek, przed rozpoczęciem występu w Italii. Zaznaczył, że decyzja o jego wykluczeniu była słuszna.

 - przyznał wówczas.

W 1/8 finału w Rzymie zmierzy się z rodakiem Filipem Krajinovicem lub kolejnym reprezentantem gospodarzy Marco Cecchinato.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj