Dziennik Gazeta Prawana logo

Billie Jean King Cup. Bez Świątek, ale Polki spróbują sprawić niespodziankę [ZAPOWIEDŹ]

7 listopada 2022, 14:11
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Magdalena Fręch
<p>Magdalena Fręch</p>/Newspix
Czeszki i Amerykanki będą rywalkami polskich tenisistek w fazie grupowej turnieju finałowego Billie Jean King Cup, który we wtorek rozpocznie się w Glasgow. Osłabionym brakiem Igi Świątek biało-czerwonym nie daje się większych szans, ale spróbują sprawić niespodziankę.

Polki po raz pierwszy wystąpią w finałowym turnieju w nowej formule rozgrywek, po ostatniej reformie rywalizacji o Fed Cup, wprowadzonej w 2020 roku. Podopieczne kapitana Dawida Celta wywalczyły awans w kwietniu, dzięki wygranej w Radomiu z Rumunią 4:0. Dwa punkty zdobyła liderka światowego rankingu Iga Świątek, jeden Magda Linette, a końcowy wynik ustaliły w deblu Magdalena Fręch i Alicja Rosolska.

Tym razem Świątek zabraknie, bo jeszcze w nocy z niedzieli na poniedziałek czasu europejskiego rywalizowała w USA w turnieju WTA Finals dla ośmiu najlepszych zawodniczek sezonu. Podopieczna trenera Tomasza Wiktorowskiego już wcześniej ogłosiła, że nie będzie w stanie połączyć rywalizacji w obu tych imprezach.

Do Glasgow Celt zabrał Linette, Fręch, Rosolską, Katarzynę Kawę i Martynę Kubkę.

- powiedział Celt.

Jego podopieczne rywalizację rozpoczną w środę od meczu z Amerykankami, które teoretycznie dysponują najmocniejszym składem w stawce. Znalazły się w nim trzecia rakieta świata Jessica Pegula, czwarta na liście WTA Coco Gauff oraz finalistka tegorocznego Australian Open Danielle Collins (14.).

 - podkreśliła Linette.

Z Czeszkami Polki zagrają w czwartek. O ich sile stanowią Barbora Krejcikova (21.), Karolina Pliskova (32.) oraz Katerina Siniakova (47.). W dodatku Krejcikova i Siniakova tworzą doskonałą parę deblową. W tym sezonie wygrały trzy imprezy wielkoszlemowe - Australian Open, Wimbledon i US Open.

Grupę A tworzą: Szwajcaria, Kanada i Włochy, B: Australia, Słowacja i Belgia, a C: Hiszpania, Kazachstan i startująca dzięki "dzikiej karcie" Wielka Brytania.

Do półfinałów awansują zwycięzcy grup. W nich najlepszy zespół "polskiej grupy" zagra ze zwycięzcą grupy A, a triumfator grupy B zmierzy się z najlepszym w grupie C.

Poszczególne spotkania będą się składać z dwóch meczów singlowych i jednego deblowego.

Nazwa rozgrywek, znanych wcześniej jako Fed Cup, została zmieniona na Billie Jean King Cup w 2020 roku, żeby uhonorować Amerykankę, 12-krotną triumfatorkę imprez wielkoszlemowych, która była w zwycięskiej ekipie USA w pierwszej edycji drużynowych zmagań w 1963 roku.

W listopadzie ubiegłego roku turniej finałowy w Pradze wygrały Rosjanki. Tytułu nie będą jednak bronić, bo z powodu rosyjskiej napaści militarnej na Ukrainę zostały wykluczone z rywalizacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj