Dziennik Gazeta Prawana logo

W organizmie lidera rankingu ATP wykryto sterydy. Dlaczego Jannik Sinner nie został zawieszony?

20 sierpnia 2024, 17:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jannik Sinner
Jannik Sinner/PAP/EPA
Jannik Sinner może mówić o wielkim szczęściu. W marcu w organizmie lidera światowego rankingu tenisistów aż dwukrotnie wykryto zakazaną substancję. Włoch jednak nie został zawieszony. Dlaczego?

Teraz o sprawie poinformowała Międzynarodowa Agencja Integralności Tenisa (ITIA). Jednocześnie podkreślono w komunikacie, że ilość sterydów wykrytych u Sinnera była śladowa, a nie zażył ich umyślnie. Dlatego uniknął zawieszenia. 

Clostebol w organizmie Sinnera

Sinnerowi odebrana zostanie nagroda pieniężna i punkty za turniej ATP 1000 w Indian Wells, bowiem właśnie podczas tej imprezy wykryto w jego organizmie Clostebol, czyli syntetyczny steryd. 

23-letni tenisista odpadł z rozgrywek w półfinale. Po każdym z testów zastosowano tymczasowe zawieszenie, ale w obu przypadkach Sinner skutecznie odwołał się od tej decyzji i mógł kontynuować grę.

Wina po stronie fizjoterapeuty 

Włoch opublikował we wtorek oficjalny komunikat w mediach społecznościowych, w którym tłumaczy całą sytuację. Jak poinformował, dowiedział się o pozytywnym wyniku testu na sterydy w kwietniu.

Z przeprowadzonego przez ITIA dochodzenia wynika, że zakazana substancja dostała się do organizmu lidera światowego rankingu przez jego fizjoterapeutę, który użył produktu zwierającego Clostebol, by opatrzyć ranę na palcu, a następnie masował zawodnika bez rękawiczek.

Sinner nie wiedział o problemach członka swojego zespołu

Jak można przeczytać w komunikacie, fizjoterapeuta nie zdawał sobie sprawy z tego, że produkt, którego użył, zawierał Clostebol, natomiast Sinner nie wiedział, że członek jego zespołu miał jakiekolwiek problemy zdrowotne.

Podchodzimy do każdego pozytywnego testu niezwykle poważnie i zawsze będziemy stosować rygorystyczne procedury określone przez WADA. ITIA przeprowadziła dokładne dochodzenie w sprawie okoliczności prowadzących do złamania zasad, a pan Sinner i jego przedstawiciele w pełni współpracowali. Po dochodzeniu ITIA zaakceptowało wyjaśnienia zawodnika dotyczące źródła Clostebolu i że obecność substancji nie była celowa. Zostało to również zaakceptowane przez trybunał - powiedziała prezes ITIA Karen Moorhouse, cytowana w komunikacie organizacji.

Mogę teraz puścić w niepamięć ten niefortunny czas, który był dla mnie ogromnym wyzwaniem. Nadal będę robił wszystko, co w mojej mocy, żeby być pewnym, że postępuję zgodnie z zasadami programu antydopingowego ITIA i że mam wokół siebie zespół, który również skrupulatnie przestrzega tych reguł - podkreślił Włoch, cytowany w komunikacie w mediach społecznościowych.

Sinner szykuje się do US Open

Od momentu pozytywnych testów Sinner wziął udział w ośmiu turniejach, w tym wielkoszlemowych French Open i Wimbledonie, z których odpadł odpowiednio w półfinale i ćwierćfinale. Wygrał trzy imprezy - dwie rangi ATP 1000 w Miami i w Cincinnati, a także rozgrywki w Halle.

Najbliższym turniejem, w którym zagra, będzie rozpoczynający się 26 sierpnia wielkoszlemowy US Open.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTo on zajmie miejsce Lewandowskiego. Barcelona zapłaci za niego prawie 30 mln euro »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj