Dziennik Gazeta Prawana logo

Hurkacz przegrał z Ruudem w United Cup. Mikst zdecyduje o losach meczu z Norwegią

30 grudnia 2024, 12:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Hubert Hurkacz
Hubert Hurkacz w pojedynku z Norwegiem Casperem Ruudem podczas meczu grupy B tenisowego turnieju United Cup w Sydney/PAP
Hubert Hurkacz mógł postawić kropkę nad "i". Gdyby wygrał Casperem Ruudem to Polska zanotowałby pierwsze zwycięstwo w grupie B turnieju United Cup. Niestety nasz tenisistka przegrał 5:7, 3:6 i biało-czerwoni remisują z Norwegią 1:1. O losach rywalizacji zdecyduje spotkanie par mieszanych. Wcześniej Iga Świątek wygrała z Malene Helgoe 6:1, 6:0.

To pierwszy występ biało-czerwonych w grupie B, która rywalizuje w Sydney. Dzień wcześniej Norwegia przegrała tam z Czechami 1:2. Polska z Czechami zmierzy się w środę.

Hurkacza zawiódł serwis

W pierwszym secie początkowo inicjatywa należała do Hurkacza, który nie wykorzystał break pointa w trzecim gemie. Polaka serwis zawiódł w gemie 12., co pozwoliło Ruudowi wygrać partię. W drugim secie Norweg uzyskał przełamanie już w czwartym gemie i do końca kontrolował sytuację.

W światowym rankingu Hurkacz jest obecnie 16., a Ruud szósty. To było ich czwarte spotkanie i trzecia wygrana Norwega.

Świątek zrobiła swoje

Świątek, wiceliderka światowego rankingu, natomiast nie miała większych problemów z pokonaniem Helgoe, która na liście WTA jest dopiero 404. Spotkanie trwało zaledwie 62 minuty.

Kadrę biało-czerwonych uzupełniają: Kamil Majchrzak, Maja Chwalińska, Jan Zieliński i Alicja Rosolska. Kapitanem jest Mateusz Terczyński, na co dzień członek sztabu trenerskiego Hurkacza.

United Cup sprawdzianem przed Australian Open

W Sydney i Perth do rywalizacji przystąpiło 18 drużyn, podzielonych na sześć grup po trzy zespoły. Zwycięzcy grup awansują do ćwierćfinałów, podobnie jak po jednej najlepszej drużynie z drugich miejsc w obu miastach.

United Cup jest sprawdzianem przed wielkoszlemowym Australian Open, który rozpocznie się 12 stycznia. Do zdobycia będzie maksymalnie po 500 punktów do rankingów ATP i WTA, a pula nagród wynosi 10 milionów dolarów. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z geografii. Dla każdego podróżnik 8/10 to norma. Dasz radę zdobyć więcej? »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj