Dziennik.pl logo

Nie ma mocnych na Bartosza Zmarzlika! Polak szósty raz mistrzem świata w jeździe na żużlu

13 września 2025, 21:27
[aktualizacja 13 września 2025, 21:32]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie ma mocnych na Bartosza Zmarzlika! Polak szósty raz mistrzem świata w jeździe na żużlu
Nie ma mocnych na Bartosza Zmarzlika! Polak szósty raz mistrzem świata w jeździe na żużlu/East News
Bartosz Zmarzlik szósty raz w karierze i czwarty raz z rzędu został mistrzem świata w jeździe na żużlu. Broniący tytułu Polak zajął drugie miejsce w kończącej sezon żużlowej Grand Prix Danii w Vojens i tym samym przypieczętował swój sukces. Zawody, piąte z rzędu, wygrał Australijczyk Brady Kurtz i sięgnął po srebrny medal.

Zmarzlik dogonił Maugera i Rickardssona

Zmarzlik po raz szósty został indywidualnym mistrzem świata na żużlu. Tym samym dogonił rekordzistów pod tym względem Nowozelandczyka Ivana Maugera i Szweda Tony'ego Rickardssona. Polak jest za to pierwszym, który tytuł wywalczył cztery razy z rzędu.

30-letni Zmarzlik w sobotę zdobył 29. medal indywidualnych mistrzostw świata w historii polskiego żużla. Oprócz niego na najwyższym stopniu podium stanęli Jerzy Szczakiel w 1973 roku i Tomasz Gollob w 2010. Wcześniej Zmarzlik był najlepszy w latach 2019-20 oraz 2022-24.

Zmarzlik najlepszym polskim żużlowcem

Zmarzlik jest najbardziej utytułowanym polskim żużlowcem w historii. Oprócz sześciu tytułów indywidualnego mistrza świata ma dwa srebrne medale i brązowy. W latach 2016, 2017 i 2023 zdobył też Drużynowy Puchar Świata. Jest trzykrotnym indywidualnym mistrzem Polski. Przez większą część kariery był związany ze Stalą Gorzów, z która zdobył drużynowe mistrzostwo kraju w 2014 i 2016 roku. W latach 2023-24 sukcesy te powtórzył z Motorem Lublin.

Bewley z brązowym medalem

Trzecie miejsce w finale w Vojens zajął Duńczyk Michael Jepsen Jesnen, a czwarty był Brytyjczyk Daniel Bewley. Ten drugi dobrą jazdą w sobotę przypieczętował brązowy medal cyklu Grand Prix.

Kubera zawiódł w Vojens

W Vojens pojechał też Dominik Kubera, ale zaprezentował się bardzo słabo. Polak zaczął od drugiego miejsca, ale w kolejnych czterech startach dorzucił punkt i nie awansował do półfinału. Kubera w przyszłym roku również pojedzie w cyklu Grand Prix dzięki sukcesowi w Grand Prix Challenge.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z historii. Każdy Polak powinien trafić 8/12. Dla nielicznych 5 pytanie będzie zbyt trudne »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj