Dziennik.pl logo

Beckenbauer krytykuje Brazylijczyków

2 grudnia 2009, 11:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W piątek losowanie grup mistrzostw świata w piłce nożnej, a już zaczyna się wojna nerwów. Legenda niemieckiego futbolu Franz Beckenbauer nie zostawił suchej nitki na reprezentacji Brazylii.

"Gdy ktoś mnie pyta o Brazylię, to zawsze myślę o teamie z 1970 roku, gdy grali w nim Carlos Alberto i Pele. Tamta drużyna walczyła bardzo ofensywnie, strzelała bramki. Dzisiaj jest to zupełnie inny zespół" - powiedział Beckenbauer, który już jest w RPA, gdzie w przyszłym roku odbędą się mistrzostwa świata.

Niemiec uważa, że pięciokrotny zdobywca Złotego Pucharu gra obecnie zbyt zachowawczo, mało skutecznie. "Jeden napastnik w drużynie - Kaka i za nim Robinho nie gwarantują bramek. Brazylia nie ma jeszcze skonsolidowanego zespołu, tylko ekipę samodzielnych gwiazd. Nie lubię takiego stylu gry".

Przyznał, że po tych słowach trener Dunga będzie z pewnością na niego zły, ale publiczne obnażenie braków Brazylii, może być tylko pomocne. "Dla mnie obecnie najlepszym europejskim zespołem jest Hiszpania, która być może potwierdzi to także podczas mistrzostw świata" - uważa Beckenbauer.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj