Niemiecki bokser tureckiego pochodzenia Firat Arslan chce w sobotę zostać najstarszym w historii mistrzem świata. By w wieku 49 lat i 133 dni sięgnąć po tytuł federacji IBO w wadze półciężkiej musi pokonać o 22 lata młodszego Kevina Lerenę z RPA. Gala odbędzie się w Goeppingen.
"" - skomentował Arslan.
Jeśli mu się uda i wygra w sobotę walkę, to zdetronizuje Bernarda Hopkinsa. Amerykanin mistrzem świata został, gdy miał 48 lat i 53 dni.
Arslan nie tylko będzie jednym z bohaterów gali w Goeppingen, ale jest też jednym z jej organizatorów. "" - podkreślił.
On w ciągu 30 lat kariery nie odwołał ani jednej walki, więc i teraz postanowił zrobić wszystko, by do niej doszło.
"" - przyznał Arslan.
To wszystko - jak i odpowiednie przygotowania - dały, jego zdaniem, bardzo dobre efekty. "" - powiedział.
Przyznał jednocześnie, że w niektórych aspektach trudno było mu oszukać własny wiek. "" - skomentował.
Mimo wszystko Arslan nie uchodzi za faworyta. Lerena wygrał 12 z 24 swoich walk przez nokaut.
"" - dodał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|