Dziennik Gazeta Prawana logo

Córka mistrza świata Formuły 1 poszła w ślady ojca. Będzie kierowcą McLarena

18 listopada 2025, 07:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Córka mistrza świata poszła w ślady ojca
Córka mistrza świata poszła w ślady ojca/Shutterstock
Córka idzie w ślady swojego słynnego ojca. Ella Hakkinen, 14-letnia córka dwukrotnego mistrza świata Formuły 1 z lat 1998 i 1999, została przyjęta do programu rozwoju młodych kierowców zespołu mistrzów świata McLarena. Jej partnerką w ekipie będzie 19-letnia Brytyjka Ella Stevens.

Hakkinen będzie najmłodsza w programie

Trzecią w teamie McLarena będzie w sezonie 2026 Brytyjka Ella Llyod, która w tym roku już się ścigała w żeńskiej serii Akademii F1. Hakkinen zrobiła duże wrażenie podczas startów w Akademii Mistrzów Przyszłości we Włoszech, odnosiła także zwycięstwa i stawała na podium w zawodach kartingowych w całej Europie. W przyszłym sezonie będzie najmłodszą zawodniczką w programie.

Hakkinen wraca do McLarena

Jej ojciec „Latający Fin”, który zdobył tytuły mistrzowskie F1 w latach 1998 i 1999 z McLarenem, karierę zakończył w 2001 roku mając na koncie 20 wygranych wyścigów. Ella jest niezwykle utalentowaną kierowcą wyścigowym. Mówię to nie tylko jako ojciec, ale na podstawie moich obserwacji jako byłego czołowego kierowcy – powiedział Hakkinen w wywiadzie dla fińskiej gazety Ilta-Sanomat.

McLaren ostatnio potwierdził, że Fin wraca do zespołu i będzie testował bolidy jednomiejscowe w ramach przygotowań do sezonu 2027. Chociaż zdaję sobie sprawę, że wciąż pozostaje wiele do zrobienia, aby zwiększyć reprezentację kobiet w sportach motorowych, jestem niezmiernie dumny z postępów, jakie poczyniliśmy w tej dziedzinie – napisał w oświadczeniu dyrektor generalny McLaren Racing, Zak Brown.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraIga Świątek nie dba już o wyniki. Żałuje dwóch błędów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj