Dziennik Gazeta Prawana logo

Rajd Dakar: Jakub Piątek już nie jedzie. Wycofał się po wypadku na pierwszym etapie

3 stycznia 2017, 08:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jakub Piątek
Jakub Piątek/PAP
Motocyklista Orlen Teamu Jakub Piątek wycofał się z Rajdu Dakar po upadku, jakiego doznał na pierwszym etapie ze stolicy Paragwaju Asuncion do argentyńskiej Resistencii. We wtorek wraca do Polski, gdzie przejdzie operację złamanej kości śródręcza.

Uczestnicy rajdu mieli do pokonania stosunkowo krótki, bo liczący zaledwie 38,5 km długości odcinek specjalny ze startem w Formosie. Na jego 30. kilometrze Polak upadł i chociaż do jechał do mety, to po prześwietleniu okazało się, że doszło do złamania.

– powiedział Piątek, dla którego ostatni rok jest wyjątkowo pechowy. Jego większą część stracił z powodu złamania nogi, ale do Dakaru przygotowywał się bardzo starannie. Przyznał, że gdy dowiedział się, że nie może jechać dalej, popłakał się.

Na razie nie chce mówić o przyszłości. – dodał wyraźnie załamany.

Poniedziałkowy etap był pechowy nie tylko dla Piątka. Wywrotkę zaliczył jadący quadem zwycięzca sprzed dwóch lat Rafał Sonik. On jednak będzie mógł kontynuować rywalizację. Do lidera traci ponad sześć minut, ale w skali całego rajdu to tyle, co nic.

Polak przyznał, że miał w sumie dużo szczęścia. Jadąc w kurzu trafił lewym kołem w muldę i został wyrzucony w górę. Nie doznał poważniejszych obrażeń, ma tylko krwiaka na nodze. Lekko uszkodzony jest jego pojazd, ale nie grozi to wycofaniem się z rajdu. Mniej szczęścia miał za to świetnie spisujący się w ubiegłorocznym sezonie Francuz Sebastien Souday, który złamał nadgarstek i musiał się wycofać.

W rywalizacji samochodów Jakub Przygoński (Mini All4 Racing) zajął 14. miejsce. Prowadzi reprezentant Kataru Nasser al-Attiyah (Toyota Hilux). Wśród motocyklistów pierwszym liderem został Francuz Xavier de Soultrait (Yamaha WR 450F). Po wycofaniu się Piątka najlepszym z Polaków jest inny członek Orlen Teamu Adam Tomiczek (KTM 450), który zajmuje 40. pozycję.

We wtorek uczestników rajdu czeka etap z Resistencii do San Miguel de Tucuman. To ponad 800 km, z czego blisko 300 to odcinek specjalny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj