Dudek na najwyższym stopniu podium stanął także w zeszłym roku.

Reklama

W fazie zasadniczej niemal bezbłędny był Rosjanin Łaguta. Przegrał dopiero w czwartej ostatniej serii startów z faworytem gospodarzy Bartoszem Zmarzlikiem. Dudek rozpoczął turniej słabo, ale miał fenomenalną końcówkę.

Z pierwszego półfinału do wielkiego finału awansowali Łaguta i Dudek. Pecha miał Niels Kristian Iversen, który po uślizgu tylnego koła upadł na tor. Zakończyło się to jego wykluczeniem z powtórki tego biegu. Jej pierwszą odsłonę sędzia przerwał po nierównym starcie. W trzecim podejściu Łaguta zwyciężył pewnie, trzeci był Piotr Pawlicki.

Drugi półfinał też nie zakończył się na jednym biegu. W pierwszym zaciętą walkę o drugie miejsce toczył Zmarzlik z Pedersenem. Na trzecim okrążeniu, a dokładnie piątym wirażu doszło do kontaktu. Pedersen zahaczył o tylne koło Zmarzlika i wylądował na torze. Zawodnik Stali został wykluczony przez arbitra. W powtórce zwyciężył Duńczyk przed Przemysławem Pawlickim. Ostatni do mety dojechał Martin Vaculik.

Memoriał będący zarazem otwarciem sezonu żużlowego w Gorzowie stał na wysokim poziomie. Patrząc na obsadę tego turnieju można było się tego spodziewać. Fani speedwaya byli świadkami kilku emocjonujących i zaciętych wyścigów. Walka na torze momentami była ostra, ale wszystko odbywało się w duchu fair play. Zawodnicy w godny sposób uczcili pamięć o Edwardzie Jancarzu.

Najlepszy czas dnia 59,98 s uzyskał w 3. biegu Łaguta. Zawody obejrzało ok. 9 tys. widzów. Sędziował Remigiusz Substyk (Solec Kujawski).

Zwycięzca Memoriału otrzymał wykonaną z brązu figurę patrona turnieju i nagrodę finansową. Ponadto odcisk jego dłoni na płycie z brązu wraz z inskrypcją znajdzie się w alei triumfatorów Memoriału. Ta powstaje przy moście Staromiejskim w Gorzowie, którym kibice idą na stadion żużlowy.

Kilka dni temu pierwsze pamiątkowe płyty umieszczone w chodniku odsłonili dwaj zwycięscy tego turnieju – wielokrotny mistrz świata Duńczyk Hans Nielsen (1992 i 1997) oraz Dudek. Memoriał w formule indywidualnej wygrywali także: Gary Havelock, Joe Screen, Leigh Adams, Tomasz Gollob, Rune Holts i Jason Crump. W 2009 roku w zawodach par triumfowali Rune Holta i Tomas H. Jonasson.

Reklama

Edward Jancarz urodził się w 1946 roku w Gorzowie Wlkp. Karierę rozpoczął w Stali w 1965 roku. Trzy lata później zdobył brązowy medal indywidualnych mistrzostw świata. Przez kolejne 21 lat swoją jazdą popularny "Eddy" zachwycał kibiców w Polsce i na świecie. Od 1977 roku przez sześć kolejnych sezonów startował także w barwach Wimbledonu Londyn.

W 1984 roku podczas towarzyskiego meczu z Włochami doznał w Lesznie groźnej kontuzji. Dwa lata później zakończył karierę organizując turniej pożegnalny. Po zejściu z motocykla był trenerem Stali Gorzów i KKŻ Krosno, a krótko też kadry narodowej. W styczniu 1992 roku zmarł ugodzony nożem przez żonę w kłótni domowej.

Postać i dokonania Jancarza są wciąż żywe w Gorzowie. Ma on w rodzinnym mieście swoją ulicę i pomnik, a stadion żużlowy przy ul. Śląskiej nosi jego imię.

Wyniki:
1. Patryk Dudek (Falubaz Zielona Góra) 8 (2,0,w,3,3) +2+3
2. Nicki Pedersen (Unia Leszno) 12 (2,3,2,2,3) +3+2
3. Przemysław Pawlicki (Stal Gorzów) 10 (1,2,3,2,2) +2+1
4. Grigorij Łaguta (ROW Rybnik) 14 (3,3,3,3,2) + 3
5. Piotr Pawlicki (Unia Leszno) 11 (2,1,2,3,3) + 1
6. Martin Vaculik (Stal Gorzów) 8 (3,0,1,3,1) + 1
7. Bartosz Zmarzlik (Stal Gorzów) 11 (3,1,3,1,3) + w
8. Niels Kristian Iversen (Stal Gorzów) 8 (3,3,1,d,1) + w
9. Emil Sajfutdinow (Unia Leszno) 8 (1,2,2,2,1)
10. Leon Madsen (Włókniarz Częstochowa) 5 (0,0,3,2,0)
11. Antonio Lindbaeck (GKM Grudziądz) 5 (0,3,1,1,w)
12. Jarosław Hampel (Falubaz Zielona Góra) 5 (1,t,2,0,2)
13. Krzysztof Kasprzak (Stal Gorzów) 5 (1,2,1,1,0)
14. Piotr Protasiewicz (Falubaz Zielona Góra) 4 (2,1,0,0,1)
15. Andreas Jonsson (Włókniarz Częstochowa) 3 (0,2,0,1,0)
16. Tomas H. Jonasson (Stal Gorzów) 3 (0,1,0,0,2)
17. Rafał Karczmarz (Stal Gorzów) 0 (0)