Dziennik Gazeta Prawana logo

Włodarczyk i Nowicki najlepsi w rzucie młotem podczas Memoriału Ireny Szewińskiej

3 czerwca 2022, 21:12
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Anita Włodarczyk
<p>Anita Włodarczyk</p>/Newspix
Mistrzowie olimpijscy Wojciech Nowicki i Anita Włodarczyk zwyciężyli w rzucie młotem podczas Memoriału Ireny Szewińskiej w Bydgoszczy. Drugi na 110 m ppł był Damian Czykier. Oficjalnie karierę zakończył multimedalista mistrzostw świata i Europy Marcin Lewandowski.

Mityng w Bydgoszczy otrzymał w tym sezonie kategorię World Athletics Continental Tour Gold, czyli najwyższą po Diamentowej Lidze. Na stadionie im. Zdzisława Krzyszkowiaka zaprezentowały się w piątkowe popołudnie gwiazdy polskiej i światowej lekkiej atletyki. Najbardziej utytułowaną zawodniczką była trzykrotna złota medalistka olimpijska w rzucie młotem — Anita Włodarczyk.

Tylko Polacy przekroczyli granicę 80 metrów

Najlepsza w historii młociarka w najdalszej próbie uzyskała 74,13. To niezły, ale nie najlepszy w tym sezonie wynik trzykrotnej mistrzyni olimpijskiej. W maju w Nairobi uzyskała 78,06.

- powiedziała po starcie w Bydgoszczy Włodarczyk.

Jak mówiła, plan przygotowany z trenerem jest taki, aby forma przyszła podczas MŚ w USA w lipcu.

- powiedziała Włodarczyk.

Mistrz olimpijski z Tokio w rzucie młotem Nowicki wygrał wynikiem 80,28. Tylko on i Paweł Fajdek przekroczyli w piątkowym konkursie granicę 80 metrów. Fajdek był drugi z najlepszym rezultatem w sezonie - 80,19.

Na 400 m przez płotki najszybsza była Melissa Gonzalez z Kolumbii - 54,80. W rywalizacji panów na tym dystansie zwyciężył Khallifah Rosser - 48,23. W tej konkurencji Polacy byli tylko tłem w dość silnej międzynarodowej stawce.

Bieg na 800 m wygrała Brytyjka Adelle Tracey - 2.01,57. Drugie miejsce z niezłym czasem 2.01,71 zajęła Anna Wielgosz.

Na 110 m ppł drugi był Damian Czykier czasem 13,36. Gdyby nie zachwianie na jednym z ostatnich płotków, realny był nawet rekord kraju, który wynosi 13,26 i od 2013 roku należy do Artura Nogi.

- mówił Czykier.

Baumgart-Witan tuż za podium

Wśród pań wygrała Amerykanka Tia Jones - 12,79. - wskazała Jones. Najlepsza z Polek — Klaudia Siciarz — była szósta wynikiem 13,08.

W biegu na 1500 m najszybszy był reprezentujący Niemcy Mohamed Mohumed - 3.35,69. - mówił Mohumed. Szósty w bardzo szybkim biegu był Michał Rozmys - 3.36,91.

Bieg na 400 m — koronnym dystansie Ireny Szewińskiej — wygrała Litwinka Modesta Morauskaite. Linię mety minęła po upływie 51,34 sekundy. Najlepsza z biało-czerwonych była zawodniczka miejscowego BKS Bydgoszcz Iga Baumgart-Witan. Czas 51,77 pozwolił jej na zajęcie czwartego miejsca.

Czwarty w rywalizacji tyczkarzy był także Piotr Lisek. W najlepszej próbie uzyskał 5,70. Wynikiem 5,80 wygrał Amerykanin Chris Nilsen. Norbert Kobielski wygrał rywalizację w najsłabiej obsadzonej konkurencji zawodów — skoku wzwyż. Do wygranej wystarczył mu skok na 2,24. Trzykrotnie próbował skoczyć 2,30, ale bez powodzenia.

Haratyk nie chciał rozmawiać z dziennikarzami

Świetnie obsadzony konkurs pchnięcia kulą wygrał Nowozelandczyk Tom Walsh. W czwartej kolejce pchnął kulę na 21,80. Czwarty był Michał Haratyk - 20,99, a piąty Konrad Bukowiecki 20,93.

Ten pierwszy nie chciał za bardzo rozmawiać z dziennikarzami i uciekł bokiem mix-zony. Bukowiecki tłumaczył, że nie teraz ma być w szczycie dyspozycji, bo ta ma przypaść na lipiec i mistrzostwa świata w Eugene. - powiedział Bukowiecki, wicemistrz Europy z Berlina z 2018 roku.

Kilka tysięcy kibiców pożegnało w piątek w Bydgoszczy multimedalistę mistrzostw świata i Europy w biegach na 800 i 1500 m Marcina Lewandowskiego, który niedawno ogłosił zakończenie kariery zawodniczej. - powiedział PAP popularny "Lewy".

Tomasz Więcławski (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKłopoty Sabalenki na Wimbledonie. Musiała bronić piłek setowych »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj