Dziennik Gazeta Prawana logo

Podnoszenie ciężarów może wypaść z programu igrzysk w Paryżu

23 sierpnia 2021, 16:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Podnoszenie ciężarów
<p>Podnoszenie ciężarów</p>/Shutterstock
Podnoszeniu ciężarów coraz bardziej grozi usunięcie z programu igrzysk olimpijskich w Paryżu w 2024 roku, jeżeli w Międzynarodowej Federacji Podnoszenia Ciężarów (IWF) nie zajdą zasadnicze zmiany kadrowe - uważa prezes amerykańskiej federacji Phil Andrews.

W wywiadzie udzielonym agencji AFP Andrews powiedział, że tylko odejście wszystkich działaczy związanych z dawnym prezesem Węgrem Tamasem Ajanem może spowodować, że ciężary nie stracą statusu dyscypliny olimpijskiej.

- uważa Andrews.

Amerykanin ma nadzieję, że obecne władze IWF zarządzanej przez tymczasowego prezydenta Iraniego ustąpią na Kongresie IWF w Doha, którego nowy termin wyznaczono na 29 sierpnia.

 - uważa Andrews.

Długa historia 

Podnoszenie ciężarów znalazło się w programie pierwszych nowoczesnych igrzysk olimpijskich w 1896 roku i jest na stałe - pomimo nękających dyscyplinę afer dopingowych - od 1920 roku.

Już od dość dawna MKOl ostrzega IWF, że pozycja sportu w programie Paryż 2024 jest zagrożona. MKOl miał bardzo poważne zastrzeżenia do poprzednich władz IWF z Ajanem na czele, który tolerował doping u czołowych zawodników i ukrywał takie przypadki.

W październiku 2020 roku MKOl dwukrotnie wyraził obawy dotyczące systemem zarządzania w IWF, gdzie po kilku miesiącach pracy została usunięta ze stanowiska pełniącej obowiązki tymczasowej prezes Amerykanka Ursula Papandrei, która podjęła się wyprowadzenia dyscypliny z kryzysu.

W połowie października grupa działaczy na nieformalnym zebraniu zarządu IWF odwołała Papandreę i w jej miejsce powołała Taja Intarata Yodbangtoeya. Pełnił on funkcję tylko przez 24 godziny, już następnego dnia tymczasowym przewodniczącym IWF został wybrany Irani.

Oskarżenia o korupcję i ukrywanie dopingu

Taj podobnie jak Ajan był oskarżony o korupcję i ukrywanie przypadków dopingu w raporcie kanadyjskiego prawnika Richarda McLarena, zleconego w następstwie programu dokumentalnego wyemitowanego przez telewizję ARD w Niemczech.

81-letni Węgier stał na czele Międzynarodowej Federacji Podnoszenia Ciężarów od 20 lat. W tej organizacji działał od 1976 roku, najpierw jako sekretarz generalny. Ajan zrezygnował z funkcji szefa IWF w związku z ciążącymi na nim podejrzeniami o różnego rodzaju nieprawidłowości.

Miał tolerować ukrywanie przypadków dopingu w tej dyscyplinie, co ukazano w wyemitowanym 5 stycznia 2020 przez telewizję ARD filmie dokumentalnym. Powszechną praktyką miało być także pomijanie przy kontrolach antydopingowych czołowych zawodników, w tym medalistów igrzysk olimpijskich i mistrzostw świata. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj