Dziennik Gazeta Prawana logo

MŚ piłkarek ręcznych. Grenlandia czeka na historyczną wygraną

1 grudnia 2023, 09:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Reprezentantka Grenlandii Ivaana Augusta Ottosen
Reprezentantka Grenlandii Ivaana Augusta Ottosen/PAP/EPA
Żadna drużyna spośród 32 uczestników mistrzostw świata piłkarek ręcznych nie jest debiutantem. Nikt jednak tak jak Grenlandia nie musiał czekać aż 22 lata, aby ponownie wystąpić w tej imprezie.

Grenlandia po raz pierwszy wystąpiła w mundialu, którego gospodarzem były Włochy w 2001 roku, ale przegrała wtedy wszystkie pięć meczów. Dlatego wciąż szuka pierwszego w historii zwycięstwa we flagowej imprezie organizowanej przez Międzynarodową Federację Piłki Ręcznej (IHF). Wyzwanie jest ogromne, gdyż losowanie nie było łaskawe dla Grenlandii. Zespół we środę przegrał z obrońcą trofeum, ekipą Norwegii aż 11:43. A w grupowym kalendarzu ma jeszcze starcia z Koreą Południową i Austrią.

 

Awans do tegorocznych MŚ, organizowanych wspólnie przez Danię, Norwegię i Szwecji, zapewnił Grenlandii triumf w mistrzostwach Ameryki Północnej i Karaibów. Zespół podczas turnieju potwierdził wyjątkowe postępy w porównaniu do imprezy z poprzednich lat. W 2019 roku Grenlandia zajęła trzecie miejsce i wywalczyła brązowy medal w rywalizacji kontynentalnej, natomiast w 2021 roku zdobyła tytuł wicemistrzowski, przegrywając w finale z Portoryko.

W czerwcu 2023 roku na własnym boisku w stolicy kraju, w Nuuk (250 km na południe od koła podbiegunowego - PAP), Grenlandia zanotowała wspaniały występ wśród drużyn tego regionu świata. Wszystkie drużyny w turnieju zostały pokonane, a w finale doświadczyła tego Kanada, notując porażkę 15:17. Grenlandki popisały się najlepszą defensywą w turnieju.

Duński trener reprezentacji Grenlandii, Anders Friis po wywalczeniu awansu powiedział, że radość na wyspie przypominała tę, która miała miejsca w 1992 roku w Danii, gdy piłkarze sensacyjnie sięgnęli po mistrzostwo Europy. "Jeździły samochody, trąbiły, a z okien zwisały flagi Grenlandii. Wszyscy zwrócili na nas uwagę" - mówił.

Friis bez ogródek wypowiedział się o potencjale swojego zespołu. "Mamy całkiem niezłą ekipę z trzeciej ligi duńskiej" - stwierdził.

Z jednej strony Grenlandia odzyskała entuzjazm i ducha, tworząc wyjątkową atmosferę w składzie, to z drugiej strony głównym problemem jest brak doświadczenia. Tylko garstka zawodniczek występuje w niższych ligach Danii, a trzon reprezentacji występuje w krajowej lidze na Grenlandii. Lokalne drużyny nie mierzyły się z silniejszymi przeciwnikami przez ostatnie lata.

Ekipa Grenlandii na MŚ przybyła w składzie ponad 200 osób specjalnym lotem czarterowym do Norwegii. Trasa liczyła 3000 km.

Pierwszy mecz w turnieju udowodnił, że na pierwsze zwycięstwo Grenlandia będzie musiała jeszcze poczekać. Nic dziwnego wszak w tym kraju, liczącym 56 000 mieszkańców, zarejestrowanych jest 1200 aktywnych piłkarek ręcznych. Norwegia ma prawie trzy razy więcej zawodniczek (135 000), a obywateli niecałe 5,5 miliona.

Jakkolwiek w następnych starciach grupowych nie należy spodziewać się sukcesów Grenlandii to już rywalizacja o Puchar Prezydenta (o 25. miejsce) może przynieść wyczekiwaną wygraną, choć jedną. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz wiedzy o PRL. Prawie każdy 50 latek może zdobyć 6/10. 75 proc. młodszych polegnie na początku »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj