Dziennik Gazeta Prawana logo

Adrian Meronk podjął kontrowersyjną decyzję. Skusiły go wielkie pieniądze

31 stycznia 2024, 17:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Golf
Golf/Shutterstock
Adrian Meronk oficjalnie potwierdził, że przechodzi do finansowanej przez Arabię Saudyjską, kontrowersyjnej ligi LIV Golf. Polski golfista rezygnuje tym samym z udziału w amerykańskim PGA Tour, do której awans niedawno wywalczył.

Eventy LIV składają się z trzech rund, a nie jak w rankingowych wydarzeniach z czterech, a rozgrywane są zarówno w formacie indywidualnym, jak i drużynowym, nie przewidując także obecnego na innych turniejach cuta.

Decyzja nie była łatwa

Polak dołączył do drużyny Niemca Martina Kaymera, nazwanej “Cleeks”.

Nie mogę doczekać się nowych wyzwań i kolejnego etapu mojej kariery z Martinem i Cleeks - napisał w oświadczeniu opublikowanym na stronie LIV Golf.

Pomimo tego, że jestem z niej zadowolony, to ta decyzja nie przyszła mi łatwo. Dołączenie do LIV Golf to szczególny moment w mojej karierze. W 2023 poczułem, że pomimo mojego sukcesu, 287 dni spędzonych z dala od domu, to było za dużo. Kalendarz LIV pozwoli mi na spędzenie większej ilości czasu z moimi ukochanymi osobami i więcej czasu na doskonalenie wszystkich aspektów gry. Grając w LIV pozostanę oddany wspieraniu kolejnych pokoleń golfa w Polsce - podsumował.

Turnieje LIV mają charakter "rozrywkowy"

Wraz z Meronkiem swoje dołączenie ogłosili w środę Fin Kalle Samooja, który także zagra w “Cleeks” oraz Japończyk Jinichiro Kozuma, dołączający do teamu “Iron Heads GC”.

LIV Golf zostało założone w 2021 roku przez saudyjski Public Investment Fund (PIF).

Od początku swojego istnienia liga wywoływała dużo kontrowersji wśród miłośników golfa.

W odróżnieniu od DP World Tour czy PGA Tour, turnieje LIV mają bardziej charakter rozrywkowy - znane są z muzyki, głośnego otoczenia i luźnego nastawienia. Wygrane w turniejach przyznawane są zarówno indywidualnie jak i drużynowo, a zarobki gwiazd liczone się w rekordowych dziesiątkach milionów dolarów. LIV zasłynęło także gigantycznymi bonusami za rozpoczęcie startów, ale powstanie ligi doprowadziło do dużego rozłamu w świecie zawodowego golfa i wykluczeniu zawodników LIV z udziału w niektórych turniejach PGA Tour czy DP World Tour.

Nazwa ligi to zapisana liczbami rzymskimi liczba 54, symbolizująca liczbę dołków rozgrywanych podczas jej eventów i wynik golfisty na polu par 72, gdyby na każdym dołku trafił birdie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj