Dziennik Gazeta Prawana logo

Janusz Wójcik szuka pracy w Zniczu

5 listopada 2007, 23:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Znicz jest rewelacją II ligi. Nic dziwnego, że na meczach piłkarzy tej drużyny zaczynają pojawiać się znane postaci naszego futbolu. Ale co sprowadza na trybuny pruszkowskiego stadionu Janusza Wójcika? Może poseł Samoobrony szuka już nowego zajęcia...
Szef sejmowej komisji kultury fizycznej i sportu bywa oczywiście na innych stadionach. Ale na meczach Legii, Lecha, Wisły Kraków czy reprezentacji pojawia się służbowo. Czy do Pruszkowa jeździ z sympatii do klubu? "Ja tam, panie, nie wiem, co on tu robi. Ale często go widuję w klubie" - zdradza "Faktowi" jeden z pracowników Znicza. Oczywiście anonimowo, bo lubi swoją pracę i nie chciałby jej stracić.

Polityczna burza, która przedwcześnie zakończy kadencję sejmu, najwyraźniej zmobilizowała byłego trenera reprezentacji do rozejrzenia się za jakimś nowym zajęciem. Jeśli wierzyć sondażom, w nowych wyborach Samoobrona ma niewielkie szanse i "Wójt" będzie musiał pożegnać się z wygodnym życiem posła. Próbuje co prawda odnowić kontakty ze swymi starymi kumplami z SLD, ale chyba nic mu z tego nie wyjdzie. A w Zniczu nie ma dyrektora sportowego, menedżera... Tam robota czeka na fachowców.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj