Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokuratura oskarży 688 kibiców Legii

4 marca 2009, 15:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wszystkie z 688 podejrzanych osób, którym pół roku temu po meczu Polonia - Legia przedstawiono zarzuty, mają być objęte aktem oskarżenia. Tak zdecydowały policja i prokuratura. Kibice zostaną oskarżeni o czynny udział w zbiegowisku o charakterze chuligańskim.

Wobec 65 nieletnich prokuratura wyłączyła materiały do odrębnego postępowania. Te sprawy mają trafić do sądów rodzinnych i dla nieletnich.

Na początku września 2008 r. . Pod stadionem na Konwiktorskiej do zamieszek - kibice Legii oraz kilku innych drużyn obrzucili policjantów kamieniami i petardami. Zatrzymanym osobom postawiono zarzuty czynnego udziału w zbiegowisku o charakterze chuligańskim. , a . - przeważnie dwóch lat więzienia w zawieszeniu. Sąd odrzucił 172 zażalenia na zatrzymanie. Odmówił natomiast aresztowania ośmiu kibiców podejrzanych m.in. o czynną napaść na policjantów.

W środę na wniosek PiS odbyło się nadzwyczajne posiedzenie sejmowych komisji administracji i spraw wewnętrznych oraz sprawiedliwości i praw człowieka dotyczące stanu śledztwa w sprawie tych osób. Politycy PiS podkreślają, że "".

W Komendzie Stołecznej Policji powołano specjalną grupę policjantów, która jak dotąd przesłuchała 264 funkcjonariuszy biorących udział w zabezpieczeniu meczu. 27 lutego materiały z przesłuchań zostały przekazane do prokuratury. Poseł PiS Jarosław Zieliński powiedział, że ma coraz większe wątpliwości co do tego, czy akcja policji została przeprowadzona profesjonalnie. "Wrócimy do tej sprawy, gdy postępowania się zakończą" - powiedział. "Tutaj chodzi o prawa człowieka. " - dodał jego partyjny kolega Mariusz Błaszczak. Jego zdaniem częste powracanie przez polityków do tej sprawy przed zakończeniem postępowania prokuratorskiego to "wysyłanie złego sygnału".

Przeciw działaniom policji protestują przedstawiciele stowarzyszenia kibiców Legii Warszawa. Obecni na posiedzeniu komisji podkreślali, że do zatrzymań nie doszło podczas meczu, tylko poza stadionem. Sprzeciwiali się też określaniu kibiców mianem "kiboli czy pseudokibiców".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj