Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukraińcy mają do nas pretensje o Euro

12 marca 2009, 23:53
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Michel Platini znowu pisze list. Tym razem do prezesa ukraińskiego związku piłki nożnej FFU Hryhorija Surkisa. Niedawno UEFA interesowała się sprawą korupcji w polskiej piłce, teraz zaniepokoiła się niepewną sytuacją polityczną w kraju naszych sąsiadów. Z kolei posłowie do ukraińskiej Rady Najwyższej oburzeni są postawą polskiego Ministerstwa Sportu. Uważają, że za ich plecami staramy się przekonać UEFA do zabrania meczów Euro 2012 dwóm ukraińskim miastom.

Poseł Wołodymyr Stretowicz z partii Nasza Ukraina Ludowa Samoobrona zarzucił Polakom, że nie postępują fair. "Zobaczyli, że futbol to dobry interes, i ustami ministra sportu złożyli donos do UEFA, że mogą przyjąć Euro 2012 w sześciu miastach, a niespokojna Ukraina w dwóch. " - zakończył po polsku Stretowicz.

Do dyskusji włączył się także wicepremier Iwan Wasiunyk, który z ramienia rządu koordynuje przygotowania do mistrzostw. "Mam nadzieję, że UEFA zachowa równe proporcje, wybierając w maju miasta, w których odbędzie się Euro 2012" - powiedział Wasiunyk. "Kolejne dwa miesiące zadecydują, które cztery miasta ukraińskie zostaną wskazane na organizatorów mistrzostw".

Polska strona zdecydowanie odrzuca te oskarżenia.

>>>Ukraina uważa, że chcemy jej odebrać Euro

"Dwa tygodnie temu spotkaliśmy się z wicepremierem Iwanem Wasiunykiem i szefem ukraińskiego sztabu przygotowań Ilią Szewliakiem. Ustaliliśmy trzyletni plan wspólnych przygotowań. Mam z Szewliakiem co tydzień telekonferencję. Pracujemy razem, wszędzie, gdziekolwiek jesteśmy, podkreślamy, że to projekt polsko-ukraiński. I to nie Polska, ale UEFA będzie podejmowała decyzje. Żaden nasz potajemny lobbing nie wchodzi w grę, bo przedstawiciele UEFA są na bieżąco ze wszystkim. Zdecyduje stopień zaawansowania budowy stadionów, przepustowość lotnisk, liczba miejsc w hotelach oraz transport i komunikacja w ramach miast. To są elementy codziennej analizy UEFA. O tym, jaki to będzie podział, symetryczny czy niesymetryczny, przekonamy się w maju. Zapewniam, że Polacy nic nie knują za plecami Ukraińców" - powiedział Herra.

Szef FFU Hryhorij Surkis wezwał ukraiński parlament do przyjęcia uchwały mówiącej o poparciu w stu procentach przez państwo projektu Euro 2012. Opowiedział też dziennikarzom o liście, który otrzymał z UEFA.

"Pytanie o polityczną stabilizację na Ukrainie jest jak najbardziej zasadne" - przyznał Surkis. "Dla UEFA jest to jedna ze strategicznych kwestii. Dlatego ".

>>>Ukrainę uratują prywatni inwestorzy

Wasiunyk podkreślił, że UEFA nie może mieć większych pretensji do Ukrainy. "Wszystkie cele postawione nam w 2008 r. zrealizowaliśmy zgodnie z planem. W spokoju czekamy na kwietniową wizytę Michela Platiniego i majowy wybór czterech miast gospodarzy. Jestem pewny, że minimum cztery miasta spełnią wszelkie oczekiwania UEFA" - powiedział.

Rywalizacja między miastami na Ukrainie jest równie ciekawa jak w Polsce. Można już w stu procentach stwierdzić, że Euro 2012 na pewno nie odbędzie się w Odessie, która jest zdecydowanym outsiderem wśród kandydatów. Zabójczy finisz prezentuje za to Charków, który mógłby zabrać turniej Lwowowi.

- powiedział Surkis, który po raz pierwszy od dłuższego czasu pochwalił także Lwów."W tym mieście wszystkie prace toczą się wreszcie według planu" - zauważył.

Pytanie, które miasta obok pewniaków - Kijowa i Doniecka - dostaną mistrzostwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj