Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek nie wyjdzie na kort. Fatalna wiadomość dla polskich kibiców

19 września 2025, 10:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Iga Świątek nie wyjdzie na kort. Fatalna wiadomość dla polskich kibiców
Iga Świątek nie wyjdzie na kort. Fatalna wiadomość dla polskich kibiców/Shutterstock
Iga Świątek w ćwierćfinale turnieju w Seulu zmierzy się z Barborą Krejcikovą. Tenisistki na kort miały wyjść w piątek rano (czasu polskiego). Plany jednak zostały pokrzyżowane. To niestety wiąże się z fatalną informacją dla polskich kibiców.

Mecz Świątek przełożony na sobotę

Turniej w stolicy Korei od początku torpeduje pogoda. Z powodu opadów deszczu praktycznie każdego dnia trzeba zmieniać plan gier. Świątek i Krejcikova walkę o półfinał miały rozpocząć w piątek o godz. 8.00 (czasu polskiego). Najpierw pojedynek Polski z Czeszką został opóźniony, ale dość szybko okazało się, że warunki atmosferyczne tego dnia nie pozwolą tenisistkom wyjść kort.

Mecz wiceliderki rankingu WTA z notowaną na 39. miejscu zawodniczką został przełożony na sobotę na godz. 5.00 (czasu polskiego). To niestety oznacza, że polscy kibice, by obejrzeć na żywo Świątek w akcji będą musieli zrobić sobie wczesną pobudkę.

Bilans przemawia na korzyść Świątek

Świątek jest faworytką do wygrania turnieju w Seulu. W pierwszej rundzie miała wolny los. W drugiej bez problemów poradziła sobie z Soraną Cirsteą, wygrywając z Rumunką 6:3, 6:2.

Kolejną przeszkodą na jej drodze jest Krejcikova. Czeszka w 2. rundzie wygrała z występująca z nr 8. Emmą Raducanu 4:6, 7:6 (12-10), 6:1. Brytyjka w drugim secie nie wykorzystała trzech piłek meczowych. W trzeciej partii wyraźnie opadła z sił, przegrywając pojedynek po blisko trzech godzinach.

Świątek z Krejcikovą grała dotychczas pięciokrotnie. Bilans jest korzystny dla Polki, która zwyciężyła trzy razy. Drugą parę ćwierćfinałową tej połówki drabinki tworzą rozstawiona z numerem trzecim Dunka Clara Tauson oraz Australijka Maya Joint.

Świątek ma szansę na zmniejszenie straty do Sabalenki

W Seulu nie gra liderka rankingu WTA. Aryna Sabalenka nie wystartuje też w Pekinie, gdzie rywalizacja zacznie się 24 września. Białorusinka jest kontuzjowana.

Absencja Sabalenki jest szansą dla Świątek na częściowe odrobienie strat do pierwszej rakiety na świecie. Obecnie różnica między Polką a Białorusinką wynosi aż 3292 pkt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z wiedzy ogólnej. 12/12 tylko dla orłów. Na 10 pytanie odpowiedź znają nieliczni »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj