Dziennik Gazeta Prawana logo

Górnik lub Cracovia mistrzem Polski? Na pewno nie Lech, Raków, Jagiellonia i Legia

22 września 2025, 19:47
Piłkarze Ekstraklasy rozegrali 9. kolejkę nowego sezonu. Nowym liderem tabeli został Górnik Zabrze. Na pierwszych trzech miejscach nie ma żadnej z drużyn, które ubiegłe rozgrywki zakończyły na czele stawki. Czy możliwe jest, by mistrzem Polski został ktoś inny niż Lech Poznań, Raków Częstochowa, Jagiellonia Białystok czy Legia Warszawa? Gość "Dziennika Sportowego, Dawid Dobrasz z redakcji Meczyki.pl jest przekonany, że właśnie tak się stanie.

Sędzia Przybył skradł show piłkarzom Rakowa i Legii

Hitem ostatniej serii spotkań miał być pojedynek Rakowa z Legią. Teoretycznie starcie "Medalików" z "Wojskowymi" zapowiadało się emocjonująco. Praktycznie wyszło przeciętnie. Po meczu więcej niż grze piłkarzy obu drużyn mówi się o decyzji Jarosława Przybyła. Sędzia z Kluczborka tuż przez przerwą podyktował rzut karny dla gospodarzy, który na wyrównującego gola zamienił Ivi Lopez.

Raków jest w trudniej sytuacji i robił wszystko, by nie przegrać z Legią, ale nie zrobił nic żeby ją pokonać. W remisie pomógł trochę sędzia. Decyzja o rzucie karnym różnie była interpretowana. Jarosław Przybył bronił ją bronił i powiedział, że w niedzielę rano podjąłby taką samą. Ja jestem w stanie zrozumieć decyzję arbitra. Na 51 procent się z nią zgadza, ale ogólnie nie lubię takich karnych - podkreśla gość "Dziennika Sportowego".

Czas Papszuna w Rakowie się kończy?

Remis 1:1 nie zadowala żadnej z drużyn. Dla Rakowa był to trzeci z rzędu mecz bez zwycięstwa. Podopieczni Marka Papszuna od początku sezonu w lidze prezentują kiepską formę. W Częstochowie nie tylko wyniki są problemem. Podobno między piłkarzami, a trenerem brakuje chemii. Atmosfera w szatni nie jest dobra, co bezpośrednio ma się przekładać na grę zespołu.

W Rakowie na pewno jest gorąco. Ktoś mógłby powiedzieć, że prędzej w Moskwie zburzą pomnik Lenina, niż w Częstochowie zwolnią Papszuna, ale wydaje mi się, że pod Jasną Górą coś się może powoli kończyć. Raków wszedł na taki poziom, że nie ma miejsca na sezon przejściowy w środku tabeli. Nie po to wydano 9 milionów euro na transfery. Tu nie ma marginesu błędu. Papszun na razie korzysta z tego, że jest legendą klubu, każdy inny trener na jego miejscu już by wyleciał. Remis z Legią dał Papszunowi czas, ale porażka w kolejnym meczu z Lechem spowoduje, że wrócimy do dyskusji nad jego przyszłością - uważa Dobrasz.

Ishak zapisał się w historii Lecha

Zdecydowanie inne nastroje po 9. kolejce panują w Poznaniu. Lech wygrał na wyjeździe z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza 2:0. "Kolejorz" wreszcie zachował czyste konto, a trzy punkty zapewniły mu dwa gole Mikaela Ishaka. Szwed w spotkaniu z beniaminkiem Ekstraklasy zaliczył swoje 100 i 101 trafienie w koszulce mistrzów Polski. Tylko patrzeć jak w stolicy Wielkopolski stanie jego pomnik.

Na razie powstał mural. Ishak na setnego gola czekał od 12 sierpnia, czyli ponad miesiąc. Jak już trafił to dublet. Mikael znów jest w świetnej formie. Dał Lechowi trzy punkty, a przy okazji świętował 100 i 101 gola, więc mecz w Niecieczy przejdzie do historii - mówi Dawid Dobrasz.

Pogoń robi show, ale wyników nie ma

Pogoń w ubiegłym tygodniu zmieniła trenera. Robert Kolendowicza stracił pracę, bo wyniki osiągane przez "Portowców" pod jego wodzą nie zadawalały właściciela klubu. Alex Haditaghi tymczasowo opiekunem drużyny mianował Tomasza Grzegorczyka, ale porażka 3:4 z Lechią Gdańsk zapewne tylko przyspieszy poszukiwania nowego szkoleniowca.

Chcieli mieć show w Szczecinie, no to je mają. Mieli 4:3, ale nie w tą stronę, mieli Benjamina Mendy'ego rozdającego autografy na trybunach. Patrząc na ten projekt, to chyba chodzi, żeby było głośno. No to było - mówi Dobrasz.

Oglądaj najnowszy odcinek "Dziennika Sportowego"

  • Czy w Poznaniu Mikael Ishak będzie miał swój pomnik?
  • Co najlepszy napastnik Lecha dostał w szatni po strzeleniu setnego gola?
  • Czy Lech załatał dziury w obronie?
  • Czy sędzia Przybył zaliczył gorszy występ niż piłkarze Rakowa i Legii?
  • Czy Marek Papszun może zostać zwolniony z Rakowa?
  • Dokąd zmierza Pogoń?
  • Kto z nowych postaci w Ekstraklasie po 9. Kolejkach zasłużył na wyróżnienie?
  • I dlaczego mistrzem nie będzie Lech, Raków, Jagiellonia lub Legia.

Tego dowiesz się z oglądając najnowszy odcinek "Dziennika Sportowego", w którym Michał Ignasiewicz rozmawia z Dawidem Dobraszem z serwisu Meczyki.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj