Łukasz Piszczek w ostatniej kolejce Bundesligi w meczu Herthy Berlin z Werderem Brema zagrał ponad 30 minut - to jego najdłuższy występ od blisko roku. Jego zespół pokonał piłkarzy z Bremy 2:1 i nadal pozostał w grze o prawo występów w europejskich pucharach.
Łukasz Piszczek w końcu wychodzi na prostą. Po operacji usunięcia narośli z biodra polski piłkarz Herthy Berlin wraca do pełni formy i wraca do składu berlińczyków. W ostatnim spotkaniu z Werderem Piszczek zagrał ponad pół godziny.
A przyszłość? Walka o prawo gry w europejskich pucharach, dwa - ślub z ukochaną Ewą. "Ślub odbędzie się w moich rodzinnych stronach (Goczałkowice - przyp. red.)" - wyjawia Łukasz Piszczek "Super Expressowi".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|