Znów jest w formie. Artur Wichniarek strzelił gola dla Arminii Bielefeld w meczu z VFL Bochum Tomasza Zdebela. Niestety, na niewiele się to zdało, bo jego drużyna przegrała na własnym boisku 1:3. Był to szósty gol polskiego napastnika w tym sezonie.
"Wichniar" strzelił gola w 25. minucie. Tyle, że jego drużyna przegrywała już 0:2 po dwóch bramkach Greka Theofanisa Gekasa. Tomasz Zdebel też zapisał się w protokole. Dostał żółtą kartkę, ale i tak dostał wysokie noty od dziennikarzy. Po jego kapitalnym podaniu, Christoph Dabrowski strzelił trzeciego gola dla drużyny z Bochum.
Wichniarek jest najlepszym strzelcem swojego zespołu, tyle że Arminia gra słabo. W tabeli zajmuje odległe miejsce. Z kolei VFL gra jeszcze gorzej. Zespół Zdebela zajmuje przedostatnią lokatę w Bundeslidze i rozpaczliwie walczy o obronienie się przed spadkiem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl