Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarz Wisły Kraków został skazany

13 października 2007, 14:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nikola Mijailović nie po raz pierwszy sprawił problem. Obrońca Białej Gwiazdy zamiast przygotowywać się do spotkania z Legią Warszawa cały dzień spędził w krakowskim sądzie rejonowym. Piłkarz został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata i musi zapłacić siedem tysięcy złotych grzywny - informuje DZIENNIK.

Sprawa dotyczyła występku piłkarza z listopada 2005 r., kiedy Mijailović szalał po Krakowie swoim terenowym volkswagenem. Za nic miał drogowe przepisy i próbujących zatrzymać go policjantów. Temperament Serba ostudziły dopiero strzały ostrzegawcze stróżów prawa.

Na sali sądowej początkowo Mijailović udawał, że nie zna języka polskiego. Dopiero po rozmowie z adwokatem Serb zdecydował się na dobrowolne poddanie się karze. Sędzia wymierzył mu rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz siedem tysięcy złotych grzywny. Wyrok nie jest prawomocny. Teraz Mijailović musi mieć się na baczności. Jeśli coś przeskrobie od razu trafi za kratki.

To nie koniec problemów Nikoli. Na popołudniowym spotkaniu z zarządem otrzymał kolejną karę. Za chamskie zachowanie wobec Marcina Baszczyńskiego, będzie musiał zapłacić karę w wysokości kilkunastu tysięcy złotych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj