http://www.youtube.com/watch?v=0v8XX2x4-ww

Reklama

Finałowa konfrontacja wyzwoliła w piłkarzach wiele niesportowych emocji. Szczególnie w pierwszej połowie nie brakowało fauli i przepychanek. Po przerwie obie drużyny skupiły się już przede wszystkim na grze.

Przewagę miała Barcelona, której w 69. minucie udało się zdobyć bramkę. Sędzia słusznie jednak zauważył, że Pedro był na minimalnym spalonym i gola nie uznał.

Między słupkami Realu doskonale spisywał się Iker Casillas. To dzięki jego doskonałym interwencjom - m.in. w po strzale Iniesty w 81. minucie - "Królewscy" dotrwali do dogrywki.

W niej, jak się okazało decydującą bramkę, w 103. minucie zdobył Cristiano Ronaldo, który wykorzystał świetne dośrodkowanie Di Marii. Argentyńczyk nie dotrwał jednak do końca spotkania. Tuż przed ostatnim gwizdkiem zobaczył drugą i w konsekwencji czerwoną kartkę.

Real zdobył Puchar Króla po raz 18., poprzednio w 1993 roku. Barcelona wygrywała te rozgrywki 25-krotnie.

W tym sezonie wielcy rywale spotkali się wcześniej dwukrotnie w lidze. Najpierw "Duma Katalonii" wygrała 5:0, a następnie był remis 1:1. W najbliższym czasie obie ekipy zagrają ze sobą jeszcze dwa razy - w półfinale Ligi Mistrzów.

Real Madryt - Barcelona 1:0 (0:0, 1:0)
Bramka: Cristiano Ronaldo (103)