Dziennik Gazeta Prawana logo

Kibice Wisły poturbowali policjanta podczas meczu z Fulham

4 listopada 2011, 09:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kibice Wisły poturbowali policjanta podczas meczu z Fulham
Newspix
Polscy kibice poturbowali co najmniej jednego policjanta i odpalili kilka świec dymnych w czasie meczu piłkarskiej Ligi Europejskiej między Fulham Londyn a Wisłą Kraków (4:1). Na stadionie Craven Cottage zasiadło kilka tysięcy fanów "Białej Gwiazdy".

Pierwszą świecę odpalono z tylnych rzędów zajmowanych przez kibiców Wisły, którzy przyjechali z Polski około 25 minut po rozpoczęciu gry, a drugą na wysokości 8-10 rzędu wkrótce potem. Dym rozniósł się nad boiskiem, ale turecki sędzia Halis Ozkahya nie przerwał meczu.

Według reportera tygodnika "Cooltura" Piotra Dobroniaka, incydent sprawił, że atmosfera na trybunach stała się napięta. "Wcześniej żadna z grup nie okazywała wobec siebie wrogości" - powiedział PAP.

Już po zakończeniu meczu poturbowany został policjant, który podszedł do grupy kibiców Wisły stłoczonych u jednego z wyjść z trybun, w pobliżu ścianki, na której kibice mieli porozwieszane flagi.

"Policjant najwyraźniej próbował na coś zareagować, co stało się w tłumie kibiców i nagle zniknął. Obserwowałem go przez obiektyw. Na jednej klatce go mam, a już na drugiej nie mam, bo gdzieś zniknął. Mógł zostać pchnięty lub podcięty kopniakiem, bo poleciał na ziemię i się nie podniósł" - zauważył w rozmowie z PAP Piotr Apolinarski z Polskiej Agencji Fotografów "Forum".

Leżącemu na ziemi policjantowi pospieszyli z odsieczą koledzy, początkowo jeden, a potem większa grupa. Część kibiców została odizolowana, ale policjanci nikogo nie zatrzymali. Niewykluczone, że sprawcy incydentu zostaną zidentyfikowani na podstawie filmu z monitoringu.

W ocenie Apolinarskiego, oprócz świec dymnych i incydentu z policjantem można mówić o spokojnym przebiegu meczu, wręcz o "polskim piłkarskim cudzie nad Tamizą", zwłaszcza przy tak dużej grupie ludzi. Liczbę kibiców Wisły, którzy przyjechali do Londynu, ocenia się na około sześć tysięcy.

Brytyjskie doniesienia mówiły o zbyt dużej liczbie kibiców gości, jak na pojemność stadionu i kierowaniu ich przez policję do nadmiernie zatłoczonych sektorów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj