Vucetich zastąpił na stanowisku selekcjonera meksykańskiej reprezentacji zdymisjonowanego po... tygodniu pracy Luisa Fernando Tenę - ten z kolei objął posadę po zwolnionym wcześniej Jose Manuelu de la Torre. Po opieką trenerską drugiego z nich piłkarze Meksyku skomplikowali sobie eliminacje do MŚ w 2014 roku, przegrywając m.in. rozgrywany na własnym boisku mecz 1:2 z Hondurasem.

Reklama

Luis Fernando Tena, który z piłkarzami Meksyku sięgnął po złoty medal ubiegłorocznych igrzysk olimpijskich w Londynie, pracował z kadrą tylko przy okazji meczu z USA, przegranego w miniony wtorek 0:2.

Nominacja dla Victora Manuela Vuceticha to ze strony meksykańskiej federacji wyjście naprzeciw oczekiwań kibiców - pochodzący z rodziny argentyńskiej (o bałkańskich korzeniach) trener nazywany jest w Meksyku "Królem Midasem", przydomek zawdzięcza m.in. 13 tytułom mistrzowskim, wywalczonym w klubowych rozgrywkach ligi meksykańskiej. W oczach kibiców „El Tri”, jak nazywana jest reprezentacja Meksyku, Vucetich to jedyny szkoleniowiec, który gwarantuje poprawę gry drużyny narodowej.

Jesteśmy w bardzo trudnym położeniu, stąd nominacja dla Manuela Vuceticha. Jego ogromne i cenne doświadczenie pomoże naszym piłkarzom osiągnąć wymarzony cel - powiedział szef meksykańskiej federacji piłkarskiej, Justino Compean.

Reprezentacja Meksyku zajmuje w grupie finałowej eliminacji strefy CONCACAF dopiero piąte miejsce, z dorobkiem 8 punktów. Prowadzące w grupie zespoły USA i Kostaryki (odpowiednio: 16 i 15 pkt.) zapewniły już sobie udział w MŚ. Trzecie miejsce zajmuje Honduras (11 pkt.), czwarte - Panama (8 pkt.), tabele zamyka Jamajka (4 pkt.).

W dwóch pozostałych do końca eliminacji kolejkach spotkań rywalizacja toczyć się będzie o trzecie miejsce, dające również bezpośredni awans do finałów MŚ w Brazylii, oraz o czwarte miejsce w strefie CONCACAF, uprawniające do gry w barażu ze zwycięzcą eliminacji w strefie Oceanii - zespołem Nowej Zelandii.
Drużynie Meksyku pozostały do rozegrania dwa mecze - u siebie z Panamą i na wyjeździe z Kostaryką.