Kontrakt został podpisany na dwa lata z możliwością przedłużenia o kolejny rok. Chcemy pracować dłużej z trenerem i osiągnąć stabilizację w zespole. Wspólnie spróbujemy powalczyć, by wrócić do ekstraklasy. Liczę, że zespół będzie grał ciekawą piłkę i pokaże swój góralski charakter – powiedział prezes Podbeskidzia Tomasz Mikołajko.

Reklama

Dariusz Dźwigała podkreślił, że w bielskim klubie potencjał ludzki jest na tyle poważny, że już w pierwszym sezonie Podbeskidzie powinno włączyć się do walki o awans. „Górale” mają grać efektownie i efektywnie. Mam nadzieję, że tak będzie. Zespoły, które prowadziłem miały swój styl. Mam nadzieję, że w Podbeskidziu też tak będzie i będą temu towarzyszyły zwycięstwa – mówił.

Trener zapowiedział, że w najbliższych dniach wykrystalizuje się sztab szkoleniowy. Mam swoją wizję zespołu, ale postanowiłem poczekać na zebranie całego sztabu. Wówczas ustalimy, których zawodników z obecnego zespołu widzimy w walce o powrót do ekstraklasy, a komu dajemy wolną rękę. Mam też propozycje na niektóre pozycje – powiedział Dźwigała.

Jak dodał, kibice powinni się spodziewać bardziej ewolucji drużyny niż rewolucji w niej. Zespół na pewno nie będzie w całości taki, jaki był, ale wciąż tkwi w nim spory potencjał, choć potrzeba trochę świeżej krwi – powiedział. Na razie wiadomo, że w Podbeskidziu nie zagra dwóch piłkarzy znanych z minionego sezonu: Adam Mójta związał się z Wisłą Kraków, a Mateusz Szczepaniak z Cracovią.

Trener dodał, że 20 czerwca bielszczanie rozpoczną przygotowania do rozgrywek. Chcemy zorganizować zgrupowanie. Powinno pozwolić ono na lepsze poznanie się. Jestem osobą, która dużą wagę przywiązuje do atmosfery w szatni – wspomniał.

Reklama

Dariusz Dźwigała ma 47 lat. Karierę piłkarską rozpoczynał w stołecznym Drukarzu. Później występował m.in. w Polonii Warszawa, Górniku Zabrze i Pogoni Szczecin, a także w klubach w Izraelu i Turcji. W ekstraklasie rozegrał 268 spotkań. Jako trener prowadził m.in. Start Otwock, Arkę Gdynia i Polonię Warszawa. W styczniu ub.r. roku został szkoleniowcem Dolcanu Ząbki, który w minionym sezonie wycofał się z rozgrywek po rundzie jesiennej.

Dźwigała zastąpił na ławce trenerskiej Roberta Podolińskiego, który stracił posadę po spadku klubu z ekstraklasy. Bielszczanie zakończyli rozgrywki na ostatnim miejscu, choć jeszcze przed rundą dodatkową plasowali się na 9. miejscu. W ostatnich siedmiu meczach zdobyli jednak tylko jeden pkt. „Górale” występowali w ekstraklasie przez pięć sezonów.