Zobacz reportaż z mistrzostw świata gejów >>>

Reklama

Mistrzostwa są rozgrywane od 17 lat, ale tegoroczny turniej jest wyjątkowy. Do stolicy Argentyny zjechały zespoły aż z 28 krajów. Tytułu mistrzowskiego bronią piłkarze angielskiej drużyny Stonewall FC.

Na imprezie zabrakło drużyny z Polski. "Gdyby się do nas zgłosili, na pewno byśmy im pomogli. Pomagamy różnym drużynom - i plażowym, i bezdomnych. Ale od homoseksualistów nikt się z nami nie skontaktował" - powiedział dziennikowi.pl prezes PZPN Michał Listkiewicz.

Jednak za rok już się to zmieni. "Skoro PZPN chce nam pomóc, to za rok stworzymy drużynę i zgłosimy się do związku" - z radością mówi nam Robert Biedroń, prezes Kampanii Przeciw Homofobii.

"W Polsce istnieje piłkarska reprezentacja lesbijek, ale geje na razie nie mają swojej drużyny. Jednak trzeba to zmienić, bo my też gramy w piłkę nożną. Zresztą wielu piłkarzy grających w polskiej ekstraklasie jest homoseksualistami" - zdradza Biedroń.

Naszą drużynę będziemy mogli oglądać już na kolejnym mundialu, za rok, w Anglii.