Polacy rozegrali najgorszy mecz w tej edycji Ligi Narodów. Mieli kłopoty z przekroczeniem linii środkowej boiska. Gospodarze całkowicie zdominowali grę i nasi piłkarze powinni cieszyć się, że skończyło się tylko na 0:2. Czeka nas dużo pracy - podsumował Brzeczek.

Reklama