Engel uważa, że każdy z polskich trenerów, który pracuje w tej chwili na poziomie ekstraklasy, spokojnie dałby sobie radę z tym wyzwaniem. Dopytywany o to, którego Polaka widziałby w tym miejscu, były piłkarz i trener odpowiedział przewrotnie: - A czy ktokolwiek spodziewał się, że Brzęczek, który pracował tylko w polskich klubach i to z dołu tabeli, tak dobrze sobie poradzi i wprowadzi reprezentację do mistrzostw Europy?

Reklama

Jego zdaniem, dla każdego nowego selekcjonera kadra, która ma już zapewniony udział w mistrzostwach Starego Kontynentu, pozostaje w najwyższej grupie Ligi Narodów i miała niezłe losowanie eliminacji mistrzostwa świata, to "prezent noworoczny". Sądziłem, że ten prezent dostanie kolejny Polak - przyznał uczciwie.

"Mamy co najmniej 10 takich trenerów w Polsce"

Jerzy Engel ocenił, że takich trenerów, jak Jerzy Brzęczek mamy co najmniej 10 w Polsce. - Jacek Magiera czy Maciek Stolarczyk – to świetni trenerzy i każdy z nich najprawdopodobniej dałby sobie radę z reprezentacją – mówił ekspert. Zaznaczył, że obojętnie kogo byśmy ściągnęli, to nikt nie daje 100 proc. gwarancji, że ten zespół zrobi krok do przodu.

- Paulo Sousa inaczej postrzega futbol. Portugalczycy to piłkarze świetnie wyszkoleni technicznie, uwielbiają długo utrzymać się przy piłce, komponują grę poprzez krótkie podania i dojście do sytuacji bramkowych poprzez taką grę i to jest coś, czego my w Polsce nigdy nie mieliśmy – komentował gość Radia ZET. Engel ma również wątpliwości, czy selekcjonerowi i zespołowi wystarczy czasu, by wzajemnie poznać się w pracy na boisku.

Atmosfera do poprawy

Pytany o to, co poprawiłby w obecnej reprezentacji, Jerzy Engel zdecydowanie odpowiedział: - Atmosferę w zespole. Z tego, co usłyszeliśmy wczoraj od prezesa Bońka to to, że zabrakło dobrej komunikacji, że zarządzanie zespołem nie było takie, jakie powinno być, że szatnia nie współpracowała z trenerem – wyliczał. Jego zdaniem najważniejsze teraz jest to, żeby piłkarze od początku wsparli nowego szkoleniowca i „dali mu dobre wejście w drużynę”.

Portugalczyk Sousa rozpocznie pracę z polskimi piłkarzami w marcu, kiedy biało-czerwoni rozegrają pierwsze mecze eliminacji mistrzostw świata 2022: z Węgrami (25.03), Andorą (28.03) i Anglią (31.03).