Jóźwiak w czerwcu został bez klubu
Jóźwiak wraca do kraju po kilkuletniej grze za granicą; w ostatnim czasie był zawodnikiem hiszpańskiej Granady. Po zakończeniu poprzedniego sezonu został bez klubu. Wcześniej - po grze w Lechu Poznań - występował w Derby County i Charlotte FC.
Jóźwiak chce udowodnić, że jest lepszym piłkarzem niż był
Dłuższy czas spędziłem za granicą, tak, że język polski na co dzień w klubie to coś nowego, ale oczywiście mam jak najbardziej pozytywne wrażenia i wszystko jest super - mówił piłkarz klubowym mediom po podpisaniu umowy z Jagiellonią.
Na pewno jestem bardziej dojrzały niż przed wyjazdem. Też zebrałem wiele doświadczeń, żyłem w kilku krajach. Uważam też, że jestem lepszym piłkarzem niż byłem i mam nadzieję, że niedługo będę mógł to udowodnić - dodał. - Myślę, że ten klub bardzo się rozwinął i to widać z każdym sezonem, dlatego sądzę, że będziemy grali o najwyższe cele - powiedział Jóźwiak.
Trzeci transfer Jagiellonii w ostatnich dwóch tygodniach
Jóźwiak to trzeci nowy gracz w Jagiellonii, pozyskany przez nią w ostatnich dwóch tygodniach, czyli w przerwie w rozgrywkach Ekstraklasy w związku z meczami reprezentacji kraju. Wcześniej do klubu trafił hiszpański pomocnik Sergio Lozano oraz - pochodzący z Madagaskaru - obrońca Andy Pelmard. Odeszło dwóch piłkarzy - portugalski pomocnik i obrońca Tomas Silva oraz hiszpański skrzydłowy Miki Villar.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
