Międzynarodowa Federacja Piłkarska (FIFA) poinformowała niedawno, że zwoła na 20 grudnia wideokonferencję, w czasie której będzie omawiana propozycja organizacji MŚ w cyklu dwuletnim, a nie - jak do tej pory - czteroletnim.
W szczycie mają wziąć udział przedstawiciele 211 narodowych federacji, aby "omówić przyszłość futbolu po szczegółowym poinformowaniu o trwającym procesie konsultacji na ten temat".
Pomysł szefa FIFA Gianniego Infantino popierają konfederacje azjatycka (AFC) i afrykańska (CAF), ale przeciwne są m.in. Europejska Unia Piłkarska (UEFA), konfederacja południowoamerykańska (CONMEBOL), organizacje zrzeszające kluby w Europie oraz stowarzyszenia kibiców.
Do zdecydowanych krytyków pomysłu FIFA należą władze European Leagues - w zarządzie tej organizacji zasiada Marcin Animucki, prezes Ekstraklasy S.A.
- argumentował Animucki.
- dodał.
Zdaniem Ekstraklasy S.A. oraz European Leagues pomysł FIFA nie służy piłce ligowej.
- przypomniał Animucki.
Jak dodał, podstawą tego wszystkiego jest "kwestia niezrównoważonego budżetu pod kątem klubowych mistrzostw świata".
- podkreślił.
Dyrektor operacyjny Ekstraklasy S.A. Marcin Stefański zwrócił uwagę na problemy, jakie mundial w cyklu dwuletnim stworzyłby np. dla terminarza w Polsce.
- powiedział PAP Stefański.
Jak przyznał, mundial co dwa lata byłby olbrzymim kłopotem dla polskiej ligi, a jeszcze większym np. dla krajów skandynawskich.
- wskazał Stefański.
Przyznał, że chodzi nie tylko o aspekt sportowy.
- dodał.
Maciej Mateńko, od sierpnia wiceprezes PZPN ds. szkoleniowych, w rozmowie z PAP zwrócił uwagę, że w przypadku mundialu rozgrywanego co dwa lata nie byłoby takich emocji jak co cztery.
- przyznał.
Mateńko zwrócił również uwagę na obciążenie organizmów zawodników.
zaznaczył wiceprezes PZPN.
Zdecydowanie przeciwny pomysłowi FIFA jest były prezes PZPN Zbigniew Boniek, a obecnie jeden z wiceprezydentów UEFA i honorowy prezes polskiej federacji.
- napisał już w maju na Twitterze. A w październiku, na łamach włoskich mediów, powtórzył swój kategoryczny sprzeciw.
Nawet jeżeli pomysł mundialu co dwa lata nie wejdzie w życie, władze krajowych lig czeka wyzwanie. Chodzi o mistrzostwa świata w Katarze, które mają odbyć się pod koniec 2022 roku.
- zakończył Animucki.