Zaznaczają, że były reprezentant Ukrainy, były zawodnik klubu AC Milan i do niedawna trener klubu z Genui jest na pierwszym miejscu wśród kandydatów na selekcjonera Polaków.
Według niektórych włoskich portali sportowych Szewczenko podjął rokowania, by anulować kontrakt, jaki z klubem z Genui wiąże go do czerwca 2024 roku i opiewa na 2,5 mln euro rocznie.
Jak się zauważa, jeszcze kilka dni wcześniej mocna wydawała się hipoteza zaangażowania Ukraińca przez Benfikę Lizbona.
Komentatorzy sportowi odnotowują, że włoski wątek "serialu" na temat poszukiwań trenera polskiej reprezentacji zdaje się nie mieć końca po tym, jak wcześniej nie udało się zwerbować Fabio Cannavaro i Andrei Pirlo.
Zauważa się, że "legendarny napastnik z Milanu" jest wręcz marzeniem strony polskiej.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.