Dziennik Gazeta Prawana logo

Świerczewski: Na pewno się komuś przydam

5 grudnia 2008, 01:50
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
"Od czterech lat mówią mi, że jestem za stary. A ja w tym czasie zdążyłem zgarnąć parę trofeów" - mówi w rozmowie z DZIENNIKIEM Piotr Świerczewski, który chce odejść z warszawskiej Polonii. Kariery jednak kończyć nie zamierza.

Piotr Świerczewski: Chcę odejść z Polonii, ale mam jeszcze ważną umowę z tym klubem. Jej rozwiązanie będzie dobre dla obu stron, zwłaszcza wtedy, gdy rozstaniemy się w zgodzie. Myślę, że komuś się jeszcze przydam.

Jeśli ktoś mówi, że rozmieniam się na drobne, albo że jestem za stary, to jest po prostu głupie gadanie. Będę grał, dopóki czuję, że sprawia mi to przyjemność. Najłatwiej powiedzieć: „koniec". A może ktoś wpadnie na to, że szkoda rzucić tak z dnia na dzień coś, co lubisz i coś, co robisz całe życie?

A po co mam się rozstawać? Od czterech lat mówią mi, że jestem za stary. A ja w tym czasie zdążyłem jeszcze zgarnąć parę trofeów. Ja lubię grać. Nie lubię ogladać polskiej ligi. Szlagiery zagraniczne, z sentymentu mecze Olympique Marsylia, spotkania reprezentacji Polski - to oglądam. A gram, bo lubię.

>>>Świerczewski niepotrzebny Polonii

A przepraszam, czy Wojtek nie grał w jakiejś podwórkowej lidze dla przyjemności? Grał, bo lubił. I ja też będę grał. Nawet w trzeciej lidze, jeśli będę miał na to ochotę. Mogę grać z kolegami, z dziennikarzami, z aktorami. To jest fajne, bo czujesz, że dbasz o siebie.

Konkretnej oferty nie mam. Gdyby jednak się pojawiła... Luźno rozmawiam z różnymi drużynami. Wiem, że Tomkowi Kłosowi, który jest menedżerem ŁKS, zależy na tym klubie i chce, żeby utrzymał się w ekstraklasie.

Czemu nie. Głupio by było, żeby taki klub z tradycjami spadł do pierwszej ligi, prawda? Mógłbym pomóc.

Z jednej strony nie - spodziewałem się, że zagramy o wysokie cele i graliśmy. Myślałem jednak, że stworzone zostaną warunki do uprawiania zawodowego futbolu. A tu jest dużo amatorszczyzny. Nie ma dobrego zaplecza. Stadion jest miejski, więc nie zawsze można trenowac na głównej płycie, nie można niszczyć murawy. A dobrych boisk treningowych, takich, jak w Poznaniu, Krakowie, czy choćby w Grodzisku Wielkoposkim, nie ma.

Umówmy się - kogoś, kto zrobi europejską karierę, nie ma. Radek Majewski to przyzwoity piłkarz, ale Messi to nie jest. A lat mają tyle samo. Jodłowiec i Mąka są nieźli, ale Nasri czy Benzema jednak lepsi. Nie jestem sceptykiem, tylko po prostu nie dorabiam ideologii do czegoś, co nie istnieje.

>>>Świerdczewski zapłacił za wolność

Jest może z pięć. Lewandowski z Lecha, Jodłowiec i ze trzech innych. Młodzi to niech się jeszcze uczą. Jakie mamy talenty najlepiej widać wtedy, kiedy trenerzy chcą odmładzać drużynę. Jak Majewski w Cracovii. Na szczęście mają już innego trenera.

Z małą różnicą, Wenger kupuje młodych za miliony, którzy już są gwiazdami w swoich krajach, a po chwili na świecie.

Nie, bo do prezesa Drzymały mam wielki szacunek, jako człowieka, jako biznesmena, który ma klasę. Drzymała za moich czasów nigdy nie był w szatni. Mówiło się, że lubił mieć swoje zdanie na temat składu, ale - z drugiej strony - kto mu mógł zabronić, skoro łożył na tą drużynę? Lubił futbol, szanował ludzi. Jak zwolnił Radolsky'ego, to na odchodne dał mu samochód. Prezesa Wojciechowskiego nie znam na tyle dobrze. Widziałem go ze dwa razy.

Ale ja tam ostatnio nie bywałem (śmiech). Słyszałem tylko, że jego zdaniem jestem za stary. Maldini też jest za stary, jak połowa Serie A.

Zareklamuje się tak: „dobre umiejętności za przyzwoitą cenę".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj