Dziennik Gazeta Prawana logo

Bortniczuk: Wolałbym wygrać z Rosją na boisku, ale z bandytami się nie gra

30 marca 2022, 20:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Minister Sportu Kamil Bortniczuk (P) na trybunach stadionu w Zabrzu podczas meczu eliminacji piłkarskich mistrzostw Europy do lat 21 z Węgrami
<p>Minister Sportu Kamil Bortniczuk (P) na trybunach stadionu w Zabrzu podczas meczu eliminacji piłkarskich mistrzostw Europy do lat 21 z Węgrami</p>/PAP
"Wolałbym, aby nasza drużyna na boisku pokonała Rosjan, gdyż jest piłkarsko lepsza. Z bandytami się jednak nie gra. Federacja Rosyjska zachowuje się właśnie w ten sposób, bombardując szpitale, zabijając cywilów, w tym dzieci" - uważa minister sportu i turystyki Kamil Bortniczuk.

Przedstawiciel rządu w telewizji Polsat podkreślił, że nie ma żadnych wątpliwości, że miejsca dla reprezentantów Rosji w światowym sporcie nie ma.

- dodał.

Bortniczuk potwierdził, że wszystkie rosyjskie związki sportowe powinny zostać wykluczone z międzynarodowych federacji, na czele z MKOl. Do tego namawiał w ubiegłym tygodniu podczas spotkania z brytyjskim odpowiednikiem, podsekretarzem stanu ds. sportu i turystyki Nigelem Huddlestone'em. - tłumaczył.

Szef resortu sportu uważa, że należy w tej trudnej sytuacji rozgraniczać sport indywidualny od zespołowego. Dlatego sportowcy z Rosji, którzy nie utożsamiają się z polityką Władimira Putina, powinni być dopuszczani do wykonywania swojej pracy. Minister sportu we wtorek był w Chorzowie, gdzie oglądał zwycięski baraż biało-czerwonych ze Szwecją o prawo gry w piłkarskim mundialu w Katarze. Zaznaczył, że potwierdziło się powiedzenie, że w "Kotle Czarownic" polska reprezentacja osiąga sukces. Szanse na awans przed spotkaniem oceniał na 50 procent.

Bortniczuk zapowiedział, że w czwartek, po raz pierwszy w historii resortu, ogłosi program dedykowany upowszechnianiu strzelectwa sportowego i kompetencji strzeleckich. Umożliwi on uzyskanie patentu sportowego, a później pozwolenia na broń dla celów rywalizacji sportowej w ramach ustawy o broni i amunicji. - zakończył minister, który przyznał, że od ubiegłego roku ma pozwolenie na broń.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz. 15 trudnych pytań. 88 proc. zrobi błąd już na starcie. Komplet punktów dla nielicznych »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj