"Pomarańczowi", którzy w czwartek wygrali w Warszawie z Polską 2:0, prowadzą w tabeli grupy A4 i mają trzy punkty przewagi nad Belgami.
- przyznał van Gaal.
W pierwszym starciu z sąsiadami z Beneluksu Holendrzy w Brukseli wygrali 4:1 i teraz rywale muszą zwyciężyć różnicą trzech goli, by wyprzedzić ich w tabeli.
- zaznaczył selekcjoner "Oranje".
Trener Holandii powiedział też, że nie spodziewa, by Belgia czymś go zaskoczyła. - zauważył.
Nie zamierza jednak lekceważyć przeciwnika.
dodał.
Jeśli Holendrzy wygrają w niedzielę w Amsterdamie, to van Gaal odniesie 37. zwycięstwo w 58. meczu w roli selekcjonera, co pozwoli mu się zrównać z Dickiem Advocaatem, który jest najlepszy pod tym względem.
71-letni szkoleniowiec w zeszłym roku po raz trzeci przejął drużynę narodową i nie przegrał żadnego z 14 spotkań od tego momentu.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.