Dziennik Gazeta Prawana logo

Howard Webb zachęca byłych piłkarzy do sędziowania

23 grudnia 2022, 14:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Howard Webb
<p>Howard Webb</p>/shutterstock
Nowy szef angielskiego związku arbitrów piłkarskich, Howard Webb, chce zachęcić byłych zawodowych graczy do podjęcia sędziowania. W tym gronie widzi także miejsce dla większej liczby kobiet.

Webb powrócił do angielskiego futbolu po pięciu latach spędzonych w Stanach Zjednoczonych.

51-letni Anglik przyznał, że nie oczekuje, aby za sędziowanie brali się zawodnicy, którzy wcześniej grali na najwyższym poziomie, ale raczej ci, mający w CV "przyzwoitą karierę i dobrą wiedzę na temat piłki nożnej". Według niego to szansa dla tych osób, które zbliżają się do 30. roku życia, borykają się z kontuzją, nie mogąc regularnie występować na boisku.

- powiedział Webb dla BBC.

Szef angielskich sędziów zdaje sobie sprawę, że jego ścieżka kariery może zniechęcać potencjalnych kandydatów, byłych profesjonalnych zawodników. Dotarcie do prowadzenia meczów Premier League zajęło mu 13,5 roku. Powiedział jednak, że proces potrzebny do zdobycia odpowiedniego doświadczenia sędziowskiego został już usprawniony, aby skrócić czas.

- dodał zachęcająco.

W rozmowie z BBC Webb podkreślił również potrzebę rekrutacji większej liczby sędziów z różnych środowisk, zwracając uwagę na pojawienie się większej liczby sędziów płci żeńskiej.

Powołał się na przykład 38-letniej Stephanie Frappart, która została pierwszą kobietą, która sędziowała mecz mężczyzn na mistrzostwach świata. Francuzka w Katarze prowadziła spotkanie Niemcy - Kostaryka. Z rozgrywek angielskich wymienił Rebeccę Welch, a Sian Massey-Ellis zdążyła ugruntować swoją pozycję jednego z najlepszych asystentów sędziów Premier League.

- podkreślił.

Webb pracę Szymona Marciniaka w finale katarskiego mundialu, w którym Argentyna zwyciężyła Francję po serii rzutów karych, nazwał "najlepszym sędziowskim występem w historii mistrzostw świata".

Anglik prowadził m.in. mecz finałowy MŚ 2010, w którym Hiszpania pokonała Holandię 1:0. Był także rozjemcą finału Ligi Mistrzów 2010. Wówczas Inter Mediolan pokonał Bayern Monachium 2:0.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj