Dziennik Gazeta Prawana logo

Zbigniew Boniek: Kwiatkowskiego zwolnił Probierz, ale selekcjoner nie powinien tego robić

20 grudnia 2023, 12:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jakub Kwiatkowski i Zbigniew Boniek
Zbigniew Boniek uważa, że to nie Michał Probierz powinien zwalniać Jakuba Kwiatkowskiego/Piotr Kucza / newspix.pl
Jakub Kwiatkowski od kilku tygodni nie jest już team managerem reprezentacji Polski i rzecznikiem prasowym PZPN. Do rozstania doszło niespodziewanie i w mało elegancki sposób. Za jego zwolnieniem stał Michał Probierz. "O takich sprawach nie powinien decydować selekcjoner kadry" - uważa Zbigniew Boniek. 

Kwiatkowski rozpoczął pracę w PZPN w kwietniu 2009 roku, gdy zmienił Andrzeja Strejlaua w funkcji rzecznika prasowego. Pół roku później został zwolniony. W grudniu tego samego roku objął funkcję rzecznika Ministerstwa Sportu i Turystyki, którą pełnił przez prawie dwa lata. W grudniu 2012 powrócił do swojej pierwotnej roli w PZPN, a później został też "opiekunem" kadry - team managerem.

Boniek skrytykował Probierza

Informację o zakończeniu pracy przy reprezentacji miał Kwiatkowskiemu przekazać Probierz, a od kierującego Departamentem Komunikacji i Mediów Tomasza Kozłowskiego miał się dowiedzieć, że straci też funkcję rzecznika prasowego.

Moje zdanie jest takie: Kuba to jest porządny i uczciwy człowiek. O jego zwolnieniu nie powinien decydować selekcjoner, bo Kwiatkowski nie był członkiem sztabu sportowego, o składzie którego decyduje trener. Gdyby Michał powiedział, że Kuba Kwiatkowski jest mu potrzebny, to by nie doszło do tego zwolnienia. Prawda jest taka, że Kwiatkowskiego zwolnił Michał Probierz. Dlaczego to zrobił, kto mu to podpowiedział, trudno mi rozsądzić – oznajmił w rozmowie z Polsat Sport były prezes PZPN. 

Były prezes negatywnie ocenił wyniki kadry

Boniek pokusił się też o ocenę mijającego roku w wykonaniu biało-czerwonych. Legenda polskiej piłki negatywnie podsumował ostatnie 12 miesięcy. 

Misja Fernando Santosa była całkiem nieudana. W październiku kadrę powierzono Michałowi Probierzowi, ale on nie był w stanie, w tak krótkim czasie, zmienić drużyny, a zwłaszcza poprawić wyników. Bo jeśli chodzi o wrażenia artystyczne, to zwłaszcza na początku, reprezentacja Michała lepiej się prezentowała, ale niestety, celu nie osiągnęła. Wystarczyło dwa razy po 1:0 wygrać z Mołdawią i Czechami i już dzisiaj spokojnie byśmy czekali na Euro 2024 - powiedział Boniek.

Baraże ostatnią szansą na awans do Euro 2024

Polscy pikarze przegrali eliminacje do Euro 2024. W swojej grupie zajęli trzecie miejsce za Albanią i Czechami. To jednak nie przekreśla ich szans na występy na mistrzostwach Europy.

Cała nadzieja w barażach. Jeśli podopieczni Probierza w marcu pokonają najpierw Estonię, a potem poradzą sobie ze zwycięzcą pojedynku Finlandia - Walia, to zakwalifikują się do turnieju. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj