W ostatnich miesiącach media często rozpisywały się o aferach alkoholowych w PZPN. Szef polskiej piłki odpiera jednak zarzuty i podkreśla, że te informacje nie mają pokrycia w rzeczywistości. Krótko mówiąc według niego są nieprawdziwe.
Cezary Kulesza o alkohol i PZPN został zapytany podczas gali tygodnika "Piłka Nożna".
Jak pan się odniesie do tego, że wokół PZPN słowo wódka jest odmieniane przez absolutnie wszystkie przypadki w ostatnim czasie? - tak brzmiało pytanie zadane przez jednego z dziennikarzy.
Trudno mi na to reagować. Każdy reaguje tak, jak uważa. Nie przyjmuję tej krytyki, bo żeby stwierdzić, czy ktoś jest pijany, to trzeba dać alkomat, prawda? Jak pan prowadzi samochód, po czym może policja stwierdzić? Po tym, jak panu poda alkomat. Wiemy, że można różne rzeczy pisać, tylko że to są rzeczy niesprawdzone i ja mam na to dowody - odpowiedział prezes PZPN.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane