Gospodarze wygrali 1:0 i sprawa awansu jest nadal otwarta. AS Roma, której kibicuje Boniek w rewanżu ma szansę odrobić straty i awansować do kolejnej fazy rozgrywek.
Boniek jednym zdjęciem wzburzył internautów
Boniek po meczu docenił piłkarzy rzymskiego zespołu za mądrość taktyczną, a przy okazji w kolejnym w swoim wpisie w mediach społecznościowych "pochwalił" się zdjęciem z trenerem, który nie jest dobrze wspominany w naszym kraju.
No proszę, na San Siro same znajome twarze. Tych po prawej pewnie nie poznajecie, ale gwarantuje, że super piłkarze. Jeden Mistrz Świata - napisał Boniek w poście, na którym widać go w towarzystwie byłgo selekcjonera reprezentacji Polski, Paulo Sousy.
Wpis Bońka nie przypadł do gustu internautom. Komentujący od razu wypomnieli byłemu prezesowi PZPN, że portugalski szkoleniowiec, którego w roli opiekuna biało-czerwonych zatrudnił "Zibi" był "bajerantem" i chwalenie się fotką z osobą, która oszukała 40 milionów Polaków jest po prostu "słabe".
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
