Dziennik Gazeta Prawana logo

Wojciech Kowalczyk, który nie skończył podstawówki: Jestem inteligentny, choć bydło uważa inaczej

2 października 2024, 11:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wojciech Kowalczyk
Wojciech Kowalczyk/East News
Wojciech Kowalczyk nie może pochwalić się wybitnymi osiągnięciami w edukacji. Srebrny medalista olimpijski z Barcelony w piłce nożnej skończył zaledwie sześć klas szkoły podstawowej. Mimo tak skromnego dorobku "naukowego" były reprezentant Polski uważa się za inteligentnego. 

Kowalczyk w piłkę zaczynał grać w Olimpii Warszawa. Później przeniósł się do stołecznego Poloneza. W 1990 roku trafił do Legii Warszawa.

Kowalczyk do Legii wszedł z "drzwiami"

Praktycznie nieznany kibicom zawodnik, który grał na boiskach niższych lig na Mazowszu zaliczył "wejście smoka" do jednego z największych i najbardziej utytułowanych klubów w Polsce. 

W rewanżowym meczu ćwierćfinału Pucharu Zdobywców Pucharów z Sampdorią Genua Kowalczyk strzelił dwa gole. Trafienie zaliczy też w półfinale przeciwko Manchesterowi United. 

Kowalczyk nie wykorzystał potencjału

Według wielu Kowalczyk nie wykorzystał w pełni drzemiącego w nim potencjału. Dwa lata po igrzyskach olimpijskich w Barcelonie z Legii wytransferowany został do Betisu Sewilla, ale ligi hiszpańskiej nie podbił. 

Kowalczykowi w trakcie kariery często zarzucano niesportowy tryb życia i to on w głównej mierze miał się przyczynić do zmarnowania talentu. 

Kowalczyk piłkarskim ekspertem

Aktualnie Kowalczyk występuje w roli piłkarskiego eksperta. Jego opinie głownie dotyczą Legii Warszawa, reprezentacji Polski i ligi hiszpańskiej. 

Internauci często w swoich komentarzach zarzucają, że opinie wygłaszane przez Kowalczyka obliczone są wyłącznie na wzbudzenie emocji. Jestem inteligentnym człowiekiem, mimo że bydło może uważać inaczej. Człowiek musi wiedzieć co zrobić, za kim podążyć, żeby była oglądalność - podkreślił w rozmowie z weszło.com absolwent sześciu klas szkoły podstawowej. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj