Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezes PZPN ma nowego faworyta na selekcjonera. Lewandowski już raz go zwolnił

27 czerwca 2025, 09:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezes PZPN ma nowego faworyta na selekcjonera. Lewandowski już raz go zwolnił
Prezes PZPN ma nowego faworyta na selekcjonera. Lewandowski już raz go zwolnił/Shutterstock
Wiadomo, że Maciej Skorża nie będzie selekcjonerem reprezentacji Polski. Prezes PZPN podobno ma już nowego faworyta do objęcia funkcji opiekuna narodowej drużyny. Jest nim Jerzy Brzęczek. Tylko czy to dobry kandydat? 54-letni szkoleniowiec już był trenerem biało-czerwonych, a zwolnił go Robert Lewandowski.

Brzęczek nowym faworytem prezes PZPN

Trwają poszukiwania nowego selekcjonera dla polskich piłkarzy. Po rezygnacji Michała Probierza nasze orły zostały bez sternika. Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że może nim zostać Maciej Skorża. Prezes PZPN nawet udał się do USA na rozmowy z trenerem japońskiego Urawa Red Diamonds. Nic z nich nie wyszło, bo kandydat postanowił zostać w swoim obecnym miejscu pracy.

Cezary Kulesza jednak nie załamywał rąk, bo jak podkreślił był na to przygotowany i miał plan awaryjny. Podobno niejeden. Według informacji "Przeglądu Sportowego" jedną z tych opcji może być Jerzy Brzęczek. Teraz to właśnie ten szkoleniowiec ma być numerem jeden na liście prezesa PZPN.

Lewandowski przesądził o zwolnieniu Brzęczka

Brzęczek już raz pełnił funkcję selekcjonera reprezentacji Polski. Na to stanowisko mianował go poprzedni szef polskiej piłki - Zbigniew Boniek. Brzęczek awansował z biało-czerwonymi na Mistrzostwa Europy 2020, które odbyły się w 2021 roku. Jednak na turnieju kadry już nie poprowadził. Jego praca była krytykowana, a po serii słabszych wyników i konflikcie z piłkarzami został zwolniony przez Bońka pół roku przed turniejem.

Mówiąc o konflikcie z piłkarzami chodzi głownie o tarcia między Brzęczkiem a Lewandowskim. Chyba każdy pamięta 8 sekund milczenia napastnika Barcelony, gdy po przegranym meczu z Włochami miał przedstawić jaki plan na ten mecz piłkarzom przedstawił selekcjoner. W ten sposób niejako Lewandowski przesądził o zwolnieniu Brzęczka.

Błaszczykowski i Piszczek pomocnikami nowego selekcjonera

Teraz Brzęczek po czterech latach przerwy już za kadencji Kuleszy miałby znów objąć ster w reprezentacji. W pracy pomagać mieliby mu Jakub Błaszczykowski i Łukasz Piszczek. Pierwszy jest krewnym kandydata i dla niego przewidziana jest rola dyrektora reprezentacji. Natomiast drugi pełniłby funkcję asystenta selekcjonera.

Zarówno Błaszczykowski jak i Piszczek doskonale znają się z Lewandowskim. Przez wiele lat wspólnie grali nie tylko w reprezentacji, ale przed wszystkim w Borussii Dortmund. Nie jest tajemnicą, że Lewandowski i Błaszczykowski nie darzą się wielką sympatią.

Czy więc, taki skład sztabu reprezentacji Polski sprawi, że najlepszy polski piłkarz wróci do reprezentacji Polski? A jeśli tak, to czy nie będzie on rodził obaw, że prędzej, lub później znów Lewandowski będzie miał wpływ na być albo nie być selekcjonera reprezentacji Polski?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj