W pierwszej dekadzie tego wieku Wisła i Legia rywalizowały ze sobą o najwyższe lokaty. Teraz czeka zespoły te mecz, który może mieć kluczowe znaczenie w walce o utrzymanie. "Biała Gwiazda" zajmuje 15. miejsce w tabeli z dorobkiem 22 punktów. Legia ma trzy "oczka" mniej i jest przedostatnia. Warszawski zespół ma jednak do rozegrania zaległe spotkanie z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza.
- ocenił Brzęczek, który pracuje przy Reymonta od dziesięciu dni.
W pierwszym meczu prowadzona przez niego drużyna bezbramkowo zremisowała z Górnikiem Łęczna, co oznaczało, że krakowianie w tym roku nie zdobili jeszcze bramki. Poprawa skuteczności to kluczowe zadanie dla nowego sztabu szkoleniowego. Mimo problemów szkoleniowiec "Białej Gwiazdy" nie traci nadziei.
przyznał.
Uryga coraz bliżej gry
Sytuacja kadrowa Wisły w porównaniu z ostatnim meczem z Górnikiem Łęczna nie zmieniła się. Do dyspozycji trenera będą wszyscy zawodnicy oprócz kontuzjowanych Jakuba Błaszczykowskiego i Patryka Plewki. Poprawia się sytuacja Alana Urygi. Obrońca ten, który od kilku miesięcy zmaga się z urazami, jest już wdrażany do treningu z drużyną, ale jeszcze nie wiadomo, kiedy będzie gotowy do gry.
Były selekcjoner reprezentacji Polski odniósł się także do sytuacji za wschodnią granicą Polski po ataku Rosji na Ukrainę, w kontekście zaplanowanego 24 marca meczu w Moskwie, gdzie biało-czerwoni będą walczyć o awans na mistrzostwa świata. Brzęczek podkreślił, że obecnie najważniejszą kwestią jest jak najszybsze zakończenie tego konfliktu zbrojnego.
nie miał wątpliwości.
Nieciekawie w Izraelu
Trener Wisły nawiązał też do sytuacji z listopada 2019 roku, gdy prowadzona przez niego reprezentacja poleciała na mecz do Izraela, a sytuacja militarna w tamtym regionie była bardzo napięta.
stwierdził.
Piątkowy mecz Legii z Wisłą rozpocznie się o godz. 20.30. W poprzednim spotkaniu tych drużyn w Krakowie „Biała Gwiazda” wygrała 1:0.