Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener Górnika Łęczna: Szanse w meczu z Legią są równe

10 marca 2022, 19:16
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kamil Kiereś
<p>Kamil Kiereś</p>/Shutterstock
"Legioniści grają w sposób konkretny i adekwatny do sytuacji w jakiej się znajdują, a nasze położenie jest podobne. Myślę, że szanse w tym meczu są równe" - uważa Kamil Kiereś, trener Górnika Łęczna, który w piątek w meczu ekstraklasy podejmie mistrza kraju.

Obydwa zespoły zgromadziły dotąd podobny dorobek punktowy, który sytuuje je w niewdzięcznej strefie ekip walczących o utrzymanie się w krajowej elicie. Stołeczna Legia z 25 punktami plasuje się na 13. miejscu, Górnik mający jeden punkt mniej jest już na spadkowej 16. pozycji. W języku sportowym takie spotkania jak to w Łęcznej określa się mianem gry o sześć punktów.

W ubiegłym tygodniu drużyny te zmierzyły się w Warszawie w ćwierćfinale Pucharu Polski i górą byli podopieczni Aleksandara Vukovica (2:0), którzy także w rundzie jesiennej w meczu ligowym pokonali u siebie łęcznian (3:1). Teoretycznie zatem więcej szans dawać można Legii, ale piłkarze z Lubelszczyzny nie raz już pokazali, że potrafią zdobywać punkty w konfrontacji z wyżej notowanymi przeciwnikami.

W historii dotychczasowych siedmiu ligowych spotkań kiedy Górnik był gospodarzem czterokrotnie zwyciężali legioniści, raz był remis, a dwa razy wygrywał zespół z Łęcznej.

- przekonuje na klubowym portalu Kiereś.

- dodaje szkoleniowiec z Łęcznej.

Istotnym osłabieniem Górnika będzie w piątek brak lidera środka pola Janusza Gola pauzującego za nadmiar żółtych kartek. Dodatkową jednak motywację będą mieli obydwaj wypożyczeni z Pogoni Szczecin młodzieżowcy, bo Marcel Wędrychowski został powołany na zgrupowanie i mecze kontrolne kadry U-21, zaś Kryspin Szcześniak U-20.

- twierdzi trener Górnika.

- mówi Wędrychowski -

- przekonuje doświadczony Daniel Dziwniel.

Mecz 25. kolejki ekstraklasy: Górnik Łęczna - Legia Warszawa odbędzie się w piątek o godz. 20.30, a jego arbitrem będzie Szymon Marciniak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWypadek wojskowej ciężarówki. Dwóch żołnierzy trafiło do szpitala »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj