"Zieloni" wprawdzie przegrali w ostatniej kolejce u siebie z Rakowem Częstochowa (0:2), ale utrzymali przewagę pięciu punktów nad strefą spadkową. Jak powiedział Szulczek na konferencji prasowej, jego zespół nie może czuć się jednak bezpiecznie.
powiedział Szulczek.
Szkoleniowiec zapewnił, że porażka z Rakowem nie podcięła skrzydeł zespołowi i nie wprowadziła większego niepokoju.
– ocenił.
Warta szybko będzie miała okazję do rehabilitacji. W niedzielę znów zagra przed własną publicznością; do Grodziska Wielkopolskiego przyjedzie Cracovia. "Pasy" zagrają bez trzech ważnych piłkarzy, którzy muszą pauzować za żółte kartki: Mateja Rodina, Cornela Rapy i Michala Siplaka.
- podkreślił Szulczek.
Jego zdaniem kluczowym graczem najbliższego rywala jest Holender Pelle van Amersfoort, ale zwrócił uwagę na grupę młodszych piłkarzy.
- stwierdził.
Szulczek przyznał, że ma duży komfort w wyborze składu na najbliższe spotkanie. Brakuje tylko Bartosza Kieliby, którego czeka kolejny zabieg i dalsza rehabilitacja.
- podsumował.
Mecz Warty z Cracovią rozegrany zostanie w niedzielę, początek, godz. 12.30. W pierwszej rundzie w Krakowie gospodarze wygrali 2:0.