W ostatniej kolejce Śląsk grał z Lechem Poznań (0:1), a teraz czeka go pojedynek z kolejnym kandydatem do mistrzostwa Polski – Rakowem Częstochowa. Szkoleniowiec wrocławian przyznał, że będzie to jednak zupełnie inne spotkanie.
– dodał Tworek.
Dalej szkoleniowiec wrocławskiego zespołu zgodził się z opinią, że Raków należy do rywali, w meczu z którym nie ma się wielu sytuacji bramkowych. Dla Śląska to jeszcze większe wyzwanie, bo w ostatnich meczach niezależnie z kum grał, szans bramkowych miał niewiele.
– przeanalizował Tworek.
Chociaż Śląsk ostatni mecz z Lechem przegrał, to szkoleniowiec dostrzegł pewne plusy w postawie jego zespołu. Największy jest taki, że pomimo eksperymentalnego ustawienia obrony, rywale nie stwarzali wielkiego zagrożenia w polu karnym. Teraz po pauzie za kartki wracają dwaj podstawowi obrońcy – Wojciech Golla i Portugalczyk Diogo Verdasca.
– skomentował Tworek.
Raków w tygodniu poprzedzającym mecz z Śląskiem zmierzył się w półfinale Pucharu Polski z Legią Warszawa (1:0), ale według szkoleniowca wrocławian, nie będzie to miało żadnego znaczenia w niedzielę.
– podsumował Tworek.
Jesienią we Wrocławiu Raków wygrał 2:1. Licząc wszystkie mecze obu zespołów, Śląsk w Częstochowie wygrał tylko raz – było to blisko 23 lata temu i to w drugiej lidze (3:1). W ekstraklasie zespołowi z Dolnego Śląska nigdy ta sztuka się nie udała. Co więcej, na najwyższym poziomie rozgrywkowym Śląsk nie strzelił pod Jasną Górą nawet gola.