Dziennik Gazeta Prawana logo

Piotr Nowak: Teraz każdy punkt jest na wagę złota

21 kwietnia 2022, 19:16
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Piotr Nowak
<p>Piotr Nowak</p>/Newspix
W obecnej sytuacji w tabeli piłkarskiej ekstraklasy każdy punkt jest na wagę złota, nie mówiąc o trzech punktach - przyznaje trener Jagiellonii Piotr Nowak. W sobotę białostoczanie spróbują przerwać w Gliwicach serię ośmiu meczów Piasta bez porażki.

Gliwiczanie w tym roku w lidze przegrali tylko w pierwszym spotkaniu (0:2 z Pogonią Szczecin), na pięć kolejek przed końcem rozgrywek zajmują piąte miejsce. Jagiellonia jest dwunasta, pięć punktów dzieli ją od strefy spadkowej.

- mówił szkoleniowiec białostoczan na konferencji prasowej przed wyjazdem do Gliwic.

Pazdan i Romanczuk wracają do składu

Nowak przyznał, że przy obecnej sytuacji w tabeli każdy walczy o każdy punkt, niezależnie czy chodzi o czołówkę, czy ostatnie zespoły. Pytany jednak, czy punkt byłby w Gliwicach sukcesem powiedział, że "sukcesem jest zawsze zwycięstwo". - mówił.

- dodał szkoleniowiec, odnosząc się do końcówki sezonu.

- przyznał jeden z liderów drużyny Michał Pazdan, który wraca do kadry po przerwie związanej z nadmierną liczbą żółtych kartek. Do składu wraca też kolejny lider Jagiellonii, kapitan zespołu Taras Romanczuk, również nieobecny - i też z powodu nadmiaru żółtych kartek - w przegranym u siebie meczu Jagiellonii z Pogonią.

- dodał środkowy obrońca Jagiellonii.

Jagiellonia nadal bez Imaza

Z graczy, którzy mieli w zespole podstawowe miejsce, z powodu kontuzji nie zagrają w Gliwicach m.in. młodzieżowiec Miłosz Matysik i Czech Tomas Prikryl. Trener Nowak mówił też o urazach kilku innych zawodników, których w kadrze meczowej może zabraknąć.

Od jesieni nie gra Hiszpan Jesus Imaz; pytany o nowy kontrakt najskuteczniejszego w tym sezonie zawodnika Jagiellonii Nowak mówił, że obecnie kluczowe jest zdrowie zawodnika, który musi wrócić do pełnej dyspozycji po ciężkiej kontuzji. " - mówił Nowak.

Początek meczu w Gliwicach Piasta z Jagiellonią, w sobotę o godz. 17.30.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraFury pocałował Wacha w czasie walki. Polak wytrzymał w ringu 7 rund »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj